Barkarola w barze Karola

Opera przejścia na alt, interpasywne fortepiany i miasto, które brzmi" to zamówiony specjalnie na łódzki Festiwal Dialogu Czterech Kultur projekt Georga Nussbaumera. Zamysł twórcy brzmiał intrygująco: "Sześć fortepianów nasłuchuje miejskiego życia i przekazuje to, co usłyszą, do sali odsłuchowej w Filharmonii, a w programie znajdą się okazjonalne interwencje artystyczne na opuszczonych fortepianach. Kompozytor tworząc dokumentację ścieżki dźwiękowej miasta, zaprasza artystów, a także - na zasadach otwartego mikrofonu - wszystkich, którzy zechcą wyrazić siebie przed fortepianami".
Czyta się kilka minut

Melomani zgromadzeni w kameralnej sali łódzkiej filharmonii mieli szansę wsłuchać się w odgłosy metropolii czterech kultur. Kuluary huczały od spekulacji: czy usłyszą coś z repertuaru Schönberga, Weberna czy Bartoka? A może coś zza oceanu: Ivesa lub Cartera? Będzie dodekafonicznie czy aleatorycznie? Z pewnością oczekiwali, że przynajmniej jakiś zaintrygowany przechodzień ad hoc przysiądzie się do instrumentu, by wykonać interwencję artystyczną w formie, dajmy na to, impromptu. Podtrzymać tradycję Rubinsteina.

I zaiste: fortepiany przemówiły, zabrzmiały wyraziście, trzeba jednak podkreślić, że są to brzmienia do bólu swojskie, choć (najprawdopodobniej właśnie z tej przyczyny) zdecydowanie nie do zacytowania na szacownych łamach. Jędrzej Słodkowski z łódzkiego dodatku "Gazety Wyborczej" eufemistycznie określił je jako: "oznaki radości młodych mężczyzn". O dziwo, okazało się, że fortepianowa twórczość Johna Cage’a (4’33’’) nie jest w Łodzi zbyt wysoko ceniona. Tubylcy zechcieli wyrazić siebie nieco inaczej: w ciągu kilku godzin jeden z fortepianów zniszczono, pięć skradziono. Transmisja trwa, bowiem tylko w jednym przypadku złodzieje zorientowali się, że w fortepianie znajduje się zbierający dźwięki libacji telefon komórkowy. Reszta młodzieńców po prostu jeszcze się cieszy z nieco abstrakcyjnego (ale jednak zawsze) łupu. Radują się bardzo, ale nie za bardzo, tak trochę "interpasywnie" - wszak nie takie rzeczy już u nas kradziono.

Twórcy "Barkaroli" zachęcali do wejścia w interakcję - mieszkańcy weszli, weszli również tzw. internauci. Jeden z nich sugerował (na forum gazeta.pl), że to wszystko prowokacja mająca na celu kompromitację gojów.

Tegoroczna edycja Festiwalu Dialogu Czterech Kultur szuka odpowiedzi na pytanie "Gdzie ty mieszkasz?".

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 38/2009