Austria mityczna

Książka-legenda, opublikowana w 1963 r. przez dwudziestokilkuletniego włoskiego germanistę z Triestu – miasta stanowiącego do I wojny światowej część imperium Habsburgów.
Czyta się kilka minut

Dysertacja naukowa bliska w formie esejowi miała swój wymiar autobiograficzny, była rozliczeniem z własną historią i tradycją kulturową. Dzisiaj, gdy temat dziedzictwa c.k. monarchii przemielono już na wszelkie sposoby, niejasna zaś idea Mitteleuropy stała się przedmiotem sentymentalnych apologii, łatwo zapomnieć, że ponad pół wieku temu Magris eksplorował obszary niemal dziewicze.

W literaturze austriackiej dostrzegł wczesną zapowiedź przemian zachodniego świata. „Historia habsburskiego mitu jest historią kultury przeżywającej ze szczególną intensywnością kryzys i epokową transformację całej cywilizacji, z pewnością nie tylko austriackiej, która w imię miłości do porządku odkrywa chaos świata”. Ambiwalencja obecna jest i w stosunku badacza do opisywanego zjawiska – książka potraktowana, zwłaszcza w Austrii, jako demistyfikacja habsburskiego mitu, w rzeczywistości powstała „z poczucia głębokiej, intymnej z nim więzi”.

Proces mityzacji rzeczywistości historycznej rozpoczyna się wedle Magrisa na początku XIX wieku (znacząca data to rok 1806, gdy Franciszek II, cesarz Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego staje się Franciszkiem I, cesarzem Austrii), narasta u schyłku monarchii i trwa jeszcze długo po jej upadku. Pisarze zamykający tę opowieść to Heimito von Doderer („Schody Strudlhofu” – 1951, „Demony” – 1956) i Gregor von Rezzori („Gronostaj z Czernopola” – 1958); Magris nie mógł już uwzględnić pośmiertnie wydanej powieści Doderera „Wodospady w Slunju” ani „Pamiątek antysemity” Rezzoriego.

To niemal historia literatury austriackiej od komedii ­Raimunda i Nestroya, przez XIX-wiecznych klasyków (u nas niemal nieznanych) – Franza von Grillparzera, Adalberta Stiftera i Marie von Ebner-Eschenbach, pisarzy doby schyłku – Hofmannsthala, Trakla, Schnitzlera czy Ferdinanda von Saara, po Josepha Rotha, Franza Werfla, Stefana Zweiga i oczywiście największego z diagnostów mitu Cekanii – Roberta Musila, z uwzględnieniem rzeszy autorów drugorzędnych. Bardzo mnie ciekawi, jak by Magris, autor „Dunaju” i „Mikrokosmosów”, napisał tę książkę dzisiaj? ©℗

 

Claudio Magris, MIT HABSBURSKI W LITERATURZE AUSTRIACKIEJ MODERNY, przeł. Elżbieta Jogałła i Joanna Ugniewska, Wydawnictwo Austeria, Kraków-Budapeszt-Syrakuzy 2019, ss. 470.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 6/2019