Reklama

Ładowanie...

Adwentowy eliksir oczekiwania

19.12.2004
Czyta się kilka minut
Najpierw wytrwale rosną buraki: zielono-fioletowe liście budują pod ziemią korzeń, spiżarnię wszystkiego dobrego. Potem buraki czekają w piwnicy albo w kopcu. Przynieś stamtąd albo ze straganu małe wiaderko tych, co przetrwały w dobrym stanie. Teraz potrzebują czystej wody. Niech w niej popływają przez kilka godzin. Wyszoruj je i obierz.
G

Garnek. Wiadomo, że skarb przechowujemy w naczyniach glinianych. To powinna być mała stągiew. Masz ją napełnić wodą prawie do połowy. Woda musi być źródlana, choćby z butelki.

Krojenie buraków. Nie zapomnij, że trzeba podziwiać piękne słoje. Plastry powinny być jak najcieńsze. I natychmiast do garnka, aby nie obeschły.

W garnku powinno być tyle buraczanych plastrów, by prawie wystawały na powierzchnię. Na każdy burak pół ząbka czosnku - przeciw demonom i pleśni, aby oczekiwanie nie przyniosło zepsucia.

Teraz włącz Twój przyszły barszcz w łańcuch tradycji. Zaszczep kiszonkę wlewając małą filiżankę świeżego soku z kiszonej kapusty albo klarownej frakcji zakwasu na żurek.

Połóż na powierzchni pajdę suchego razowca.

Ustaw garnek w ciepłym, zacisznym miejscu. Możesz przykryć sitem. Ale podnoś je...

2559

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]