Reklama

3197 zabójstw i „zaginięć”

09.03.2010
Czyta się kilka minut
Choć niektórzy politycy i obserwatorzy uznają objęcie władzy przez prawicę za zwycięstwo przyszłości nad przeszłością - i dowód, że Chilijczycy nie chcą rozpamiętywać historii - to pamięć historyczna nadal odgrywa dużą rolę. Każdy jednak pamięta na swój sposób.
P

Pamięć zwolenników zamachu stanu z 1973 r. została zbudowana na wizji walki ze światowym komunizmem, która - co prawda, przez morze krwi - doprowadziła kraj do ekonomicznej wspaniałości. Pamięć ofiar dyktatury to pamięć o utopionym w tymże morzu krwi ludowym rządzie, o terrorze i cierpieniach, bez nadziei na sprawiedliwość.

Podział taki można było zauważyć choćby ostatnio, przy okazji otwarcia Muzeum Pamięci i Praw Człowieka (El Museo De La Memoria y Derechos Humanos): dla krytyków - głównie z prawicy - przedstawiana tam wizja historii jest wybiórcza i nie uwzględnia "przyczyn zamachu stanu", tak jakby dało się wytłumaczyć mordy i masowe łamanie praw człowieka. Te nie były jednak "niemiłą koniecznością", lecz polityczną metodą, a terror nie był wymierzony tylko w grupki "lewicowych ekstremistów", ale w społeczeństwo.

Muzeum otworzyła - 11...

3958

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]