29 października na Kapitolu

Wszystko zostało drobiazgowo przygotowane (koszt 3,5 mln euro). Mistrz scenariuszy tego rodzaju wydarzeń - Franco Zefirelli i tym razem nie zawiódł. Reprezentanci 25 państw (zależnie od systemu politycznego: premierzy, prezydenci i szefowie dyplomacji) wkroczyli na Kapitol, by złożyć podpisy pod Traktatem Konstytucyjnym Unii Europejskiej, witani przez wyniesioną z muzeum słynną wilczycę z Remusem i Romulusem.
Czyta się kilka minut

Konstytucję podpisali przedstawiciele państw członkowskich, zaś przedstawiciele trzech państw kandydujących: Bułgarii, Rumunii i Turcji sygnowali jedynie Traktat końcowy. W charakterze obserwatorów obecni byli także Chorwaci. Nad składającymi podpisy w wielkiej księdze wyciągał błogosławiącą dłoń spiżowy Pius XI (1644-1655, papież z portretu Velasqueza, “wysoki, chudy, łysy, oliwkowej cery, z rzadką brodą, wzrokiem przenikliwym, milczący, podejrzliwy, powolny w decyzjach, pobożny, miłosierny dla ubogich i pokój miłujący" - czytamy w kronikach). Wielki mecenas sztuki wspierał rozbudowę Campidolio (stąd pomnik tutaj), ale również Jana Sobieskiego w wojnie z Turcją w 1644 r., a Turcy o takich rzeczach długo pamiętają.

Wszystko odbyło się w sali, w której 47 lat temu, deszczowego 25 marca 1957 r. podpisano Traktaty Rzymskie, dające początek EWG i Europejskiej Wspólnocie Węgla i Stali. Tym razem dzień był pogodny. Padło wielkie słowa o urzeczywistnieniu marzeń Ojców Założycieli i historyczności wydarzenia, na wydanym przez siebie przyjęciu prezydent Włoch Carlo Azeglio Ciampi wzniósł szampanem toast za przyszłość Europy. Chyba tylko przewodniczący-nominat Komisji Europejskiej Jose Barroso w poczuciu realizmu przypomniał, że przed Unią stoi jeszcze trudne zadanie ratyfikacji Traktatu.

Uroczyste podpisanie dokumentu dla jednych było tryumfalnym zakończeniem etapu jednoczenia się Europy, dla innych pustym gestem (bo wedle nich istotne było uzgodnienie Traktatu w Brukseli 18 czerwca 2004). Są wreszcie i tacy, którzy uważają to wydarzenie za wręcz groźne. Jan Paweł II, który dzień wcześniej przyjął ustępującego szefa Komisji Europejskiej Romano Prodiego, zapewnił, że błogosławi ludom Europy i życzy, by UE coraz doskonalej wyrażała wielkie tradycje państw członkowskich oraz skutecznie działała na rzecz pokoju między narodami i niosła pomoc ludom, cierpiącym niedostatek na innych kontynentach. A przed niedzielną modlitwą Anioł Pański odniósł się bezpośrednio do podpisanego Traktatu: “Był to wysoce znaczący moment w budowie »nowej Europy«, na którą wciąż patrzymy z ufnością".

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29,90 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz
1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

Artykuł pochodzi z numeru TP 45/2004