Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Zostawcie Trójkę

Zostawcie Trójkę

18.01.2016
Czyta się kilka minut
Nie jest naszym zadaniem zapewnienie „odpowiedniej komunikacji z wyborcami” ani „wyjaśnianie kolejnych decyzji rządu”, co postulowała jedna z posłanek PiS. To przecież wyobrażenie o roli mediów rodem z epoki Gierka!
Manifestacja Komitetu Obrony Demokracji w obronie wolności słowa i mediów publicznych, Gdańsk, 9 stycznia 2016 r. Fot. Karolina Misztal / REPORTER
T

Tempo wydarzeń w mediach jest tak wielkie, że muszę zastrzec: tekst piszę 17 stycznia wieczorem. W tym momencie tzw. dobra zmiana widoczna jest już w programach informacyjnych TVP. Miało być lepiej, a jest tak samo, tylko na odwrót; przy czym z pewnością jest na odwrót, a czy nie gorzej, to kwestia gustu. Co do wpływu nowych szefów Jedynki, Dwójki i TVP Kultura – to „po owocach ich poznacie”, jak mówi Pismo, co dedykuję ludziom, którym z niejedną obawą, ale przecież ostatecznie kibicuję: Mateuszowi Matyszkowiczowi i Maciejowi Chmielowi [objęli TVP Kultura i Dwójkę – red.].

Ale usiadłem do komputera, żeby przypomnieć rzecz inną. Otóż kiedy wypowiadamy się o „mediach publicznych”, to przygniatająca większość zdań dotyczy wyłącznie TVP. Istnieje natomiast również Polskie Radio. Jego specyfika domaga się potraktowania nas inaczej niż tylko jako starszej wprawdzie, ale uboższej...

11749

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Ostatnio mam taką myśl, że być może rzeczywiście niektóre opcje polityczne/społeczne były "niedostatecznie reprezentowane" w mediach - w tym sensie, że mainstream wstydliwie ignorował ich istnienie. Wstydliwie, bo chcemy widzieć Polskę jako państwo zachodnie i nowoczesne. Tymczasem te grupy, które domagały się dojścia do mainstreamu, psują tę wizję. Niestety, są zaściankowe, ksenofobiczne, czasem nawet antysemickie, bardzo często staroświeckie obyczajowo. Ignorowaliśmy, że reprezentują aż 1/3 aktywnych wyborców i prawdopodobnie znaczny procent Polaków w ogóle. Chcieliśmy widzieć Polskę nowocześniejszą, niż jest w rzeczywistości. Dlatego ten zaścianek kłębił się gdzieś podskórnie, gdzieś we własnym światku medialnym, aż w końcu wybuchł jak gejzer. Obawiam się, że musimy mieć pewną pokorę w ocenianiu siebie jako społeczeństwa - to społeczeństwo jest bardziej zacofane, niż chcielibyśmy wierzyć. A ci z nas, którzy starali się je edukować, wydobywać z zacofania - nie mogą ignorować tego, że w dość sporym zakresie ponieśli porażkę.

nie zostawili panie Jerzy, pan też nie zostawili bodaj od wczoraj nowy dyrektór.. trzymam kciuki, aby to trwało jak najkrócej i aby pana znów usłyszeć

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]