Reklama

Zmieciemy polityków

Zmieciemy polityków

07.06.2015
Czyta się kilka minut
Robert Raczyński, prezydent Lubina i jeden z liderów Ruchu Pawła Kukiza: Jesienią do Sejmu wejdą trzy partie: my, PiS i PO, może jeszcze Petru. Następne wybory, według nowej ordynacji, wywalą scenę polityczną w kosmos.
Fot. Piotr Krzyżanowski / POLSKA PRESS GRUPA
P

PAWEŁ RESZKA: Kukiz mówi: „Załatwię JOW-y i idę grać na gitarze”.
ROBERT RACZYŃSKI: Paweł, jak większość ludzi, którzy się pojawiają wokół naszego projektu, nie chce żyć z polityki. Chce naprawić to, co się dzieje w Polsce, i wrócić do swojej pracy.

A Pan?
Myśli pan, że się palę do Warszawy? Mnie naprawdę jest tutaj dobrze.

Żebym dobrze zrozumiał: wygrywacie referendum w sprawie JOW-ów i co? Kukiz wraca do koncertowania?
Nie wiem, to zależy od niego. Ale zapowiedział, że ma do zrealizowania scenariusz: odbudowę ustrojową państwa polskiego.

Wygrywacie referendum, a on idzie z wami do Sejmu jako lider listy, tak?
Ja to tak rozumiem, bo przecież samo wygranie referendum niczego nie gwarantuje. Trzeba jeszcze przepchnąć ustawy, a więc być w Sejmie. Politykom...

18231

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

"Zagrają nazwiska znane w terenie. Burmistrz będzie silnym kandydatem" - i to jest trochę niepokojące. Już teraz widać to po samorządowych JOWach - zmienić wieloletniego burmistrza/prezydenta jest niezmiernie ciężko. Jak podniósł się pomysł żeby ograniczyć liczbę kadencji samorządowych, to torujemy łatwą drogę takim politykom do ucieczki trochę dalej. Już pomijając ogólne zabetonowanie się poglądów do 2-3 głównych partii, co pokazuje przykład demokracji, gdzie takie okręgi funkcjonują od stuleci. Przerażające jest też"magiczne" podejście do ustroju i społeczeństwa, że do zmian wystarczą JOWy i już za rok obudzimy się w sprawnym, uzdrowionym i niezawodnym państwie.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]