Zaoceaniczna podróż Schulza

W zamykającym „Sanatorium pod Klepsydrą” opowiadaniu pt. „Ostatnia ucieczka ojca” pojawia się marginalna informacja na temat jednej z kluczowych postaci Schulzowskiego świata.
Czyta się kilka minut
„Projekt Szpilki” i Księga / Multimedialna instalacja Anny Kaszuby-Dębskiej
„Projekt Szpilki” i Księga / Multimedialna instalacja Anny Kaszuby-Dębskiej

Chodzi o służącą Adelę, która – jak informuje nas narrator – pewnego dnia wyruszyła do Ameryki, by zacząć tam wszystko od początku. Decyzję podjęła w „zatraconym okresie zupełnego rozprzężenia”, którą to frazą Schulz określa czas upadku opisywanej przez siebie rodziny, jej interesów, a wreszcie otaczającej ją rzeczywistości. „Mówiono, że okręt, którym płynęła [Adela], zatonął i wszyscy pasażerowie stracili życie. Nie sprawdzi-liśmy nigdy tej pogłoski, wieść o dziewczynie zaginęła, nie słyszeliśmy już więcej o niej”.
Niestrudzony badacz Schulzowskiej prozy Jan Gondowicz odnalazł jej imię na liście pasażerów Titanica. To zapewne zbieg okoliczności, ale jakże szczęśliwy – oto bohaterka Schulza (w ślad za swym pierwowzorem?) podejmuje próbę ucieczki ze starego świata i trafia na pokład statku, które-go katastrofa stanie się z czasem symbolem upadku nowoczesności z jej marzeniami o rozwoju, ekspansji i podboju nowych terytoriów (nie tylko tych geograficznych, ale też metafizycznych).
Zabierając Schulza w transatlantycką podróż, mieliśmy świadomość, że oczekiwania publiczności będą ogromne, wszak to ostatnie tegoroczne wydarzenie w całej serii poświęconych mu festiwali, konferencji, dyskusji i wystaw. Postanowiliśmy jednak nie dawać za wygraną i zacząć wszystko od początku. Czy można jeszcze powiedzieć o autorze „Sklepów cynamonowych” coś nowego? Czy można jego twórczość umieścić w kontekście, którego wcześniej nie uwzględnili jej wybitni znawcy? Okazuje się, że można. Przez trzy dni dyskutowaliśmy w chicagowskim „Chopin Theatre” o nowym przekładzie autorstwa Madeline Levine, dzięki któremu anglojęzyczni czytelnicy mogą wreszcie usłyszeć niezdefor-mowany głos pisarza. Rozmawialiśmy o galicyjskim milieu, w którym Schulz się wychowywał, żył i tworzył – ów galicyjski kontekst przybliżyły nam znakomite prezentacje Michaela Steinlaufa, Tarika Amara i Karoliny Szymaniak. O często pomijanych i niedocenianych kobietach z kręgu Schulza myśleliśmy dzięki multimedialnej instalacji Anny Kaszuby-Dębskiej pt. „Projekt Szpilki”. O tym, co w dzisiejszej Polsce i Europie pozo-stało z dawnej tradycji wielokulturowości, dowiedzieliśmy się od Michaela Hofmanna i Piotra Pazińskiego. Z polskimi pisarzami – Magdaleną Tulli, Markiem Bieńczykiem i Jackiem Dehnelem – debatowaliśmy o strukturze Schulzowskiej prozy i o jej wpływie na dzisiejszą literaturę świa-tową. Michał Paweł Markowski przedstawił najważniejsze tezy swej egzystencjalnej interpretacji Schulza.
Jedna z festiwalowych dyskusji nosiła tytuł Contiguous Points, czyli „punkty styczne”. Wydaje się, że to hasło najlepiej oddaje panującą w Chopin Theatre atmosferę intelektualną. Dzięki Schulzowi doszło w Chicago do wyjątkowego spotkania różnych języków i kultur (polskiej, żydowskiej, niemieckiej, ukraińskiej i rosyjskiej), różnych odczytań i przekładów, a przede wszystkim różnych perspektyw krytycznych i teoretycznych.
Niebawem będą Państwo mogli zobaczyć przygotowany w koprodukcji z Instytutem Książki filmowy reportaż z Festiwalu After Schulz.

Grzegorz Jankowicz, dyrektor wykonawczy Festiwalu After Schulz

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 52-53/2012