Zamieszkać z Bogiem

Liturgia, święta służba publiczna, znajduje się w sercu życia Kościoła. Wszystko do niej zmierza i wszystko z niej wynika. Jest wspólnym życiem Boga z ludźmi. Kościół, jako miejsce, w którym rzeczywiście mieszka Bóg, żeby dobrze spełniać swoją funkcję, nie może być zbiorem niezależnych detali - musi chronić "dynamiczną relację scalającą różne punkty celebracji".
Czyta się kilka minut
Architektura i liturgia - okładka książki Louisa Bouyera /
Architektura i liturgia - okładka książki Louisa Bouyera /

Dla jakości liturgii nieobojętna jest kościelna architektura. Namysł nad nią podjął Louis Bouyer, francuski teolog katolicki, oratorianin, konsultant ds. liturgii podczas Soboru Watykańskiego II. Dzięki wydawnictwu Astraia możemy poznać jego krótką, ale fundamentalną książkę "Architektura i liturgia" (wydaną pod patronatem "TP"). Praca z 1967 r. nie straciła na aktualności: patrząc na świątynie powstałe w Polsce w ostatnich dekadach, trzeba przyklasnąć obronie rozumienia kościoła jako miejsca rozmowy Boga z ludźmi.

Teolog nie jest obrońcą źle pojmowanej tradycji: "Najczęściej budynki kościelne machinalnie, nieudolnie i bez głębszego zrozumienia powielają modele z przeszłości" - pisze. Autor popiera odprawianie Mszy św. nie tyle "tyłem do ludu", co "przodem do Boga". Krytykuje podział świątyni na nawy, dzielące wspólnie zgromadzonych. Bouyer nie jest ani nowatorem, ani tradycjonalistą. Wiele jego rad znalazło spełnienie w kościele Saint-Pierre de Firminy-Vert zaprojektowanym w latach powstawania "Architektury i liturgii" przez Le Corbusiera, a wybudowanym w trzy lata po śmierci teologa w 2004 r. (zob. "TP " 3/2009 ).

Bouyer pisze, że odnowa, którą zakładała soborowa "Konstytucja o liturgii", nie oznacza odrzucenia tradycji, z których narodziły się kościoły zachodnie. Odnowa jest przemianą ducha, w którym sprawowana jest liturgia. Duch wciela się dzięki "etosowi", który scala wszystkie szczegóły obrzędu - a chrześcijaństwo czerpie siłę do życia z żywej tradycji, dzięki nieustannemu Wcieleniu. Wcielenie odbywa się w kościele, ale dzieje się w tym, czym staje się duch człowieka, kiedy Duch Święty zaczyna w nim działać.

Kościół pulsuje życiem. Tak jak Nowy Testament rodzi się w łonie Starego, tak kościół rodzi się w starożytnej synagodze. To w niej modlono się w stronę Arki Przymierza, która była tronem mieszkającego w świątyni Boga. By zrozumieć znaczenie kościoła, Bouyer każe czytelnikowi najpierw zrozumieć synagogę, kościoły syryjskie, bazyliki rzymskie i kościoły bizantyńskie.

LOUIS BOUYER, "ARCHITEKTURA I LITURGIA", wydawnictwo Astraia, Kraków 2009

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 50/2009