Zabójstwo Palmego: świadek podejrzanym

To jedno z najdłuższych dochodzeń w dziejach kryminalistyki: 32 lata po zabójstwie socjaldemokratycznego premiera Szwecji Olofa Palmego (na zdjęciu) wciąż nie wiadomo, kto go dokonał.
Czyta się kilka minut
 / TONI SICA / BEW
/ TONI SICA / BEW

W minioną środę, po 12 latach pracy nad tym tematem, dziennikarz Thomas Pettersson ogłosił, że zamachowcem mógł być nieżyjący już Stig Engström – dotąd uznawany za kluczowego świadka. Pettersson twierdzi, że Engström, ekswojskowy, był sfrustrowany traktowaniem w armii, reprezentował skrajnie prawicowe poglądy i nie ukrywał wrogości wobec Palmego, a składając zeznania, kłamał.

Palme zginął w Sztokholmie w lutym 1986 r., gdy wraz z żoną wracał wieczorem z kina, bez żadnej ochrony. Choć krytykowano go za ciepłe relacje z blokiem komunistycznym (był to element „trzeciej drogi” między Wschodem a Zachodem, której szukał dla neutralnej Szwecji), doceniano jego zaangażowanie dla pokoju i zwalczania nierówności społecznych. Popularne teorie o zamachu zakładały więc udział międzynarodowych handlarzy bronią, służb RPA (Palme krytykował apartheid), chilijskich agentów Pinocheta, a nawet CIA. W 1988 r. za to morderstwo skazano recydywistę Christera Petterssona (zbieżność nazwisk z dziennikarzem przypadkowa), lecz po apelacji został uniewinniony. W jego odpowiedzialność wciąż wierzą wdowa i syn Palmego. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 23/2018