Reklama

TP Historia - 85.Boniecki

Wybuchło!

Wybuchło!

03.06.2019
Czyta się kilka minut
Nieoczekiwanie, bez żadnej zapowiedzi, kiedy wielu widzów było jeszcze pogrążonych w żałobie po starej, dobrej „Grze o tron”. „Nowy najlepszy serial”. „Arcydzieło”.
Kadry z filmu: noc wybuchu reaktora i poranek – mieszkańcy Prypeci biegną oglądać płonącą elektrownię, gdzie pracują ich żony i mężowie. MATERIAŁY PRASOWE HBO x2
K

Krytycy i publiczność zgodni jak rzadko – w serwisie IMDB zbierającym opinie widzów imponujące 9,7/10 przy ponad 80 tysiącach głosów.

Entuzjazm jest jednak usprawiedliwiony. „Czarnobyl”, bo to o nim mowa, to wizualny i narracyjny majstersztyk. Liczący pięć odcinków miniserial HBO opowiada o następstwach katastrofy w elektrowni atomowej. Twórcy zafundowali nam opowieść o lęku, bohaterstwie, sile nauki i bezduszności totalitarnej biurokracji. Każdy z tych wątków był już wprawdzie porządnie wyeksploatowany, ale scenarzyści „Czarnobyla” mają wyjątkowy talent do budowania wielopiętrowych anegdot-symboli.

W nowym serialu uniwersalna przypowieść miesza się z drobiazgową rekonstrukcją wnętrz i kostiumów, wzniosłe metafory przeplatają się z przyziemnym, czasem odrażającym wręcz konkretem, bohaterstwo jest piękne i tragiczne, a nade wszystko – wiarygodne. Serial jest tak dobry,...

16962

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Mit trzech nurków zostaje wspomniany w końcowych napisach po 5-tym odcinku. Pojawia się informacja, że dwóch żyje do dziś. Tuż obok jakiejś wyssanej z palca liczby "nieoficjalnych" ofiar...

... oraz tuż obok mitu o "moście śmierci" - a może nie mitu? Tak naprawdę - czy da się cokolwiek z tego potwierdzić? Ja na przykład nie potrafię znaleźć informacji o nurkach i Poroszence. Przecież w internecie byłoby o tym głośno, byłyby zdjęcia.

O "trzech nurkach" jest jasno powiedziane, z odnośnikami do źródeł, w angielskiej Wikipedii, informacje o medalach od Poroszenki to też przecież rejestry oficjalne. Więc akurat to jest łatwo zweryfikować. Natomiast co do "mostu śmierci" - gdy plotka jest do tego stopnia niekonkretna, nie da się za bardzo z nią walczyć. Bo należy zacząć od tego, że nie ma spisu osób, które stały na tym moście.

Poziom radiacji w strefie rzeczywiście jest w większości miejsc normalny. Ale nadal jest mnóstwo gorących punktów. Wystarczy mieć przy sobie dozymetr w czasie jazdy pociągiem do Czarnobyla. Przed mostem szaleje. Po zrudziałym lesie też bym raczej dłużej nie chodził...

taaa nic się nie stało, 50 osób zmarło, prawda jak dupa

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]