Wsiąść do pociągu coraz droższego

Kolej tłumaczy podwyżkę rekordowymi cenami energii oraz inflacją, ale prawda jest bardziej złożona.
Czyta się kilka minut
Dworzec Warszawa Zachodnia, 20 grudnia 2022 r. Fot. Wojciech Olkuśnik/East News /
Dworzec Warszawa Zachodnia, 20 grudnia 2022 r. Fot. Wojciech Olkuśnik/East News /

PKP Intercity bije rekordy. Spółka najpierw ogłosiła, że w 2022 r. przewiozła 59 mln pasażerów (o 10 mln więcej niż w najlepszym dotychczas 2019 r.), ale już dwa dni później poinformowała o kolejnej podwyżce cen biletów. Najmocniej odczują ją pasażerowie pociągów ekspresowych i EIP (pendolino) – za przejazd zapłacą ­ponad 17 proc. więcej. Od 11 stycznia za podróż do Warszawy z Gdańska, Krakowa czy Katowic zapłacimy 199 zł. Wzrosną opłaty za przewóz roweru i psa.

Kolej tłumaczy podwyżkę rekordowymi cenami energii oraz inflacją, ale prawda jest bardziej złożona. PKP Intercity ma faktyczny monopol na przewozy dalekobieżne w Polsce, co nie sprzyja obniżaniu cen. Zupełnie inaczej jest np. w Czechach, gdzie za przejazd z Ostrawy do Pragi (356 km) najwyższa cena biletu (bez promocji) to ok. 110 zł. Drugim aspektem jest polityka państwa, dzięki której mamy jedne z wyższych opłat za korzystanie z torów w Europie, ale jednocześnie utrzymujemy ogromną sieć bezpłatnych autostrad (zwanych u nas drogami ekspresowymi). Na prawie rok zniesiono VAT na paliwa, ale dalekobieżnych pociągów nie objęły żadne ulgi w ramach tarczy antyinflacyjnej.

Szkoda, że państwo, w którym ludzie ewidentnie chcą jeździć pociągami (najmniej emisyjnym środkiem transportu), jest tak mocno skoncentrowane na samochodach. Dla porównania: w Niemczech właśnie wprowadzono miesięczny bilet na transport publiczny w całym kraju za 49 euro. To niewiele więcej niż jeden przejazd Warszawa–Kraków. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 3/2023