Reklama

Ładowanie...

Wojna i sumienie

27.11.2007
Czyta się kilka minut
Kiedyś mawiano, że "wojna to kontynuacja polityki, tylko innymi metodami. Teraz miało być inaczej. Wkrajach, których żołnierze zaprowadzają pokój wróżnych częściach świata, ukształtował się pogląd, że "wojna to kontynuacja moralności, tylko innymi metodami. Wydarzenia wafgańskiej wiosce mogą nim jednak zachwiać. Przynajmniej wPolsce.
Z

Z osądem tego, co zdarzyło się 16 sierpnia 2007 r. w Nangar Khel, wypada wstrzymać się do wyroku sądu. On musi odpowiedzieć na pytanie, czy siedmiu polskich żołnierzy popełniło zbrodnię wojenną: czy dokonali pacyfikacji wioski - jak np. Wehrmacht w okupowanej Polsce - czy może był to ludzki błąd lub splot nieszczęśliwych okoliczności?

Zanim sąd wyda wyrok, można jednak pytać o sumienie. W końcu istota sumienia przejawia się również w taki sposób, że wyznacza ono granice. Nie chodzi o sumienie tych żołnierzy (to ich problem - z Bogiem i z samymi sobą), ale o sumienie publiczne. To państwo polskie posłało wojsko do Afganistanu, biorąc odpowiedzialność za jego działania, a społeczeństwo fakt ten zaakceptowało, powierzając w wyborach mandat tym, a nie innym politykom.

***

Gdy 18 lat temu upadł komunizm, Francis...

9333

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]