Wiosenna bieriozka

Tadeusz Kantor powiedział, że do teatru nie wchodzi się bezkarnie. Nawet do teatru, a cóż dopiero do Sali Kongresowej w Pałacu Kultury! Dlatego nie dziwi mnie rumor, rwetes i raban powstały po odwołaniu występu Państwowego Akademickiego Zespołu Choreograficznego Pieśni i Tańca im. Nadieżdy Nadieżdinowej, pieszczotliwie zwanego Bieriozka.
Czyta się kilka minut

Balet, o którym równie głośno jak o Chórze Aleksandrowa - to nie byle co! Niestety, nie byle co niedoszłe. Nad widownią wisiał bowiem miecz Damoklesa. Ekran akustyczny. Tony betonu przetykanego szczerozłotą nicią.

Wisiał nader niepewnie, niebacznie, nieco nierzetelnie, zbyt ryzykownie jak na głowy państwa naszego i ościennie przyjaznego przedstawicieli. No i nie doszło do spotkania aktu twórczej prorosyjskiej ekspresji z rozbuchanymi oczekiwaniami oficjalnych czynników. Przyjazd Bieriozki jednak nie będzie niepowtarzalną okazją do zapoznania się z tradycją, historią i kulturą rosyjską. Ani przyjazd, ani wyjazd, niestety. Jedyny w swoim rodzaju i najlepszy towar eksportowy Rosji, krzewiący na najwyższym poziomie tradycję, historię, bogactwo i kulturę tego kraju nie dotrze do kontrahentów.

Wszystko zaczęło się 60 lat temu. Wówczas w Moskwie w programie estradowym Nadieżdy Nadieżdinowej pojawił się korowód dziewcząt. Publiczność była urzeczona. Bieriozka - nawiązująca do narodowych tradycji, obyczajowości, a przy tym dowcipna w swoich scenicznych obrazkach - pozostaje dumą Rosji i zachwyca światową widownię. Jak zachwyca, kiedy nie zachwyca? Po co baletowi ekran akustyczny? Jeśli rzeczywiście "Fenomen artystyczny baletu polega na tańcu w korowodzie, ze skomplikowanym układem choreograficznym, który w połączeniu z przepięknymi strojami staroruskiej kultury sprawia wrażenie, że artyści nie tańczą, a płyną po scenie", to Bieriozka może płynąć, abstrahując od ekranu w Sali Kongresowej. A że byłoby to ryzykowne? Ryzyk-fizyk!

Po pierwsze: każde uwodzenie jest ryzykowne. Po drugie i ostateczne: patrz słowa Tadeusza Kantora. A ponieważ kto jak kto, ale każdy VIP z Kantorem miał do czynienia, sprawa wydawała się oczywista - Bieriozka, i basta. Ale niedoczekanie. Władze Pałacu Kultury zlekceważyły kulturę, zlekceważyły władzę, zlekceważyły Kantora i zlekceważyły Bieriozkę, która się nie odbędzie. Nie dziwota przeto, że Ruś zagrzmiała.

"Czy zamknięcie Sali Kongresowej dzień przed występem rosyjskiego baletu Bieriozka to sprawa polityczna?" - zapytała Moskwa. "To sprawa techniczna" - odpowiada wiceprezes Pałacu Krzysztof Markowski.

Oskarżeń ważkich kurzawa nie opada pomimo buchającej zza węgła wiosny.

Paldament paldamentem, a ja podzielam zdanie moskiewskich analityków, że zamknięcie sali mogło być aktem wrogości wobec Federacji Rosyjskiej. Cóż z tego, że jeszcze kilkanaście polskich miast będzie miało okazję pogrążyć się w bieriozkomanii, gdy VIP-y

z wiadomej ambasady zmuszone zostaną do przedzierzgnięcia się w groupies i ganiania za "płynącymi w legendarnym korowodzie" idolkami po całej Polsce. Co z Warszawą? Gdzie na nadwiślańskim bruku ma Bieriozka duszoszcipiatielnyje evergreeny wykonywać?

Prawdopodobnie pozostaną jej koncerty w niecce Stadionu Dziesięciolecia, czyli fundamentach Orlego Gniazda. Ale przecież można gdziekolwiek: chociażby w Łazienkach, na Wiejskiej, w przeciągu i na drągu. Toż to wiosna! Toż to Bieriozka!

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 11/2008