Wasz car jest nagi

Po przełamaniu sytuacji związanej z głodówką Aleksieja Nawalnego, reżim zabrał się do wypalania rozpalonym żelazem jego Fundacji Walki z Korupcją (FWK).
Czyta się kilka minut
Graffiti „Bohater nowych czasów” pojawiło się w centrum Petersburga w środę 28 kwietnia 2021 r. o szóstej rano. Już kilka godzin później zostało zamalowane. / OLGA MALTSEVA / AFP
Graffiti „Bohater nowych czasów” pojawiło się w centrum Petersburga w środę 28 kwietnia 2021 r. o szóstej rano. Już kilka godzin później zostało zamalowane. / OLGA MALTSEVA / AFP

Prokuratura zawnioskowała o uznanie jej za organizację ekstremistyczną. FWK publikowała kolejne materiały antykorupcyjne, kompromitujące wierchuszkę polityczno-biznesową, w tym Putina, co uświadomiło władzom, że fundacja może działać nawet pod nieobecność więzionego lidera. Status organizacji ekstremistycznej jest równoznaczny z delegalizacją. Sparaliżowanie struktur Nawalnego ma pozbawić go sprawnego zaplecza.

Z kolei w czwartek 29 kwietnia sąd odrzucił apelację obrony Nawalnego w sprawie o zniesławienie weterana i utrzymał wyrok skazujący. Więzień uczestniczył w rozprawie w formie wideokonferencji. W ostatnim słowie mówił: „Wysoki sądzie, wasz król jest nagi. I krzyczy o tym nie tylko jeden mały chłopiec, a cały tłum”.

To nie koniec ciągania opozycjonisty po sądach: wszczęto wobec niego nową sprawę karną z artykułu o stworzenie organizacji, której działalność związana jest z przemocą lub może zaszkodzić zdrowiu obywateli.

Kreml chce jak najszybciej wymieść Nawalnego ze sceny politycznej i przynajmniej do wyborów parlamentarnych we wrześniu pozbyć się kłopotliwego krytyka. Jednak Putinowi ciągle nie udaje się złamać morale „więźnia numer jeden”. A stosowane szeroko represje nie są sposobem na obniżenie potencjału protestu w społeczeństwie, które dźwiga brzemię pogarszającej się sytuacji gospodarczej i coraz wyraźniej dostrzega, że car jest nagi. ©


Czytaj także: Na rosyjskich ulicach znów protestują ci, którzy gotowi są kłaść na szali swoją wolność. Ilu natomiast jest takich, którym brak odwagi, ale którzy gardzą władzą?

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 19/2021