Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Umysły i kąty

Geometria – fundament matematyki i wzorzec ścisłego myślenia – opiera się na zdolnościach poznawczych, które dzielimy z innymi zwierzętami. Ale dzięki Grekom nauczyliśmy się ich używać inaczej.

Reklama

Umysły i kąty

Umysły i kąty

07.01.2019
Czyta się kilka minut
Geometria – fundament matematyki i wzorzec ścisłego myślenia – opiera się na zdolnościach poznawczych, które dzielimy z innymi zwierzętami. Ale dzięki Grekom nauczyliśmy się ich używać inaczej.
Plac zabaw w Kopenhadze, październik 2017 r. MONSTRUM / EAST NEWS
P

Psychologowie badają przetwarzanie pojęć matematycznych przynajmniej od lat 60. XX w. W ostatnich dekadach dołączyli do nich antropolodzy, neurobiolodzy, filozofowie i lingwiści, tworząc nową, interdyscyplinarną perspektywę badawczą – kognitywistykę matematyki. Co roku publikowane są setki artykułów, przybliżających nas do zrozumienia, jak ludzki umysł radzi sobie z liczbami. Znacznie mniej badań koncentruje się natomiast na geometrii euklidesowej.

Nie sposób tymczasem zrozumieć poznanie matematyczne, pomijając geometrię. Geometria euklidesowa – czyli ta znana każdemu z nas ze szkoły, funkcjonująca w zwykłej (płaskiej) przestrzeni; sformalizowana ok. 300 lat p.n.e. przez Euklidesa – od wieków jest królową nauk i wzorcem ścisłego myślenia. W starożytności nawet teoria liczb miała geometryczny charakter, a system Euklidesa stanowi w istocie pierwszy system aksjomatyczno-...

14375

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

W latach 50-60 tego typu wysiłek intelektualny znalazł swą erupcję w kognitywistycznym memoriale "Marksizm a jednostka ludzka" wybitnego teoretyka A. Schaffa. Nie jest wykluczone, że ta historyczna praca została nawet wyróżniona grantem zamawianym PAN.

Nie rozumiem jednak jego końcówki. Być może dlatego, że nie ma w niej nic do rozumienia. "O matematyce zwykło się myśleć w kategoriach odkryć wybitnych jednostek." Czy niesłusznie? "Nawet geniusze, tacy jak Euklides czy Archimedes, nie działali jednak w próżni, ale opierali się na prostych narzędziach, które okazały się mądrzejsze od ich twórców." Tego zupełnie nie rozumiem. Co to znaczy, że narzędzie jest mądre? W szczególności, co miałoby oznaczać, że jest mądrzejsze od swojego twórcy? Komputer mądrzejszy od Turinga, Churcha i Kleena, zapis logiczny od Boole'a, rysunek geometryczny mądrzejszy od Euklidesa i jego poprzedników, zapis różniczkowy od Leibniza, diagram przemienny mądrzejszy od Eilenberga i MacLane'a. Coś mi się to nie widzi.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]