Reklama

Ładowanie...

Tylko miłość

12.05.2009
Czyta się kilka minut
John Lennon, lider The Beatles, w szczytowym momencie kariery zespołu powiedział w jednym z wywiadów słynne zdanie: "Jesteśmy bardziej popularni od Jezusa Chrystusa".
Z

Zawrzało w kościołach i zborach. W purytańskiej Ameryce na stosach palono płyty zespołu, a rozhisteryzowane nastolatki darły postery z wyobrażeniami idolów z Liverpoolu. Muzykom grożono nawet śmiercią. Kilkanaście dni później Lennon złożył publiczne wyjaśnienie, że jego intencją nie było obrażanie jakiejkolwiek religii. Chodziło mu tylko o to, że skoro setki tysięcy ludzi czerpie inspiracje do życia z jego piosenek, a nie ze swoich kościołów zionących pustkami, to może po prostu coś złego dzieje się z tymi kościołami?

Przed swoim odejściem ze świata Jezus cztery razy przypominał uczniom swoje przykazanie miłości. W czasie jednego wieczoru, w trakcie jednej uczty powtarza coś, co miało dla niego wartość absolutną i podstawową: "Miłujcie się wzajemnie, jak ja was umiłowałem". To naleganie nie było przypadkowe. W mowie pożegnalnej daje się wyczuć niepokój...

3054

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]