Turban z siekierą

Spośród 12 karykatur Mahometa, które jesienią 2005 r. zamieścił duński dziennik "Jyllands-Posten", świat muzułmański najbardziej wzburzyła ta, na której głowę Proroka okrywał turban z bombą. Gdyby jej autor Kurt Westergaard wiedział, co spotka jego samego, umieściłby w turbanie raczej nóż i siekierę: w dniu Nowego Roku 2010 tak uzbrojony młody Somalijczyk wdarł się do jego domu w duńskim mieście Aarhus. Niewiele brakowało, aby rysownik podzielił los holenderskiego reżysera Theo van Gogha - zamordowanego parę lat temu, również za obrazę islamu, przez ekstremistę pochodzącego z Maroka.
Czyta się kilka minut

Prawdziwe zagrożenie dla bezpieczeństwa stanowią dziś nie wywijający karabinami wojownicy z Afganistanu czy Bliskiego Wschodu, lecz młodzi, na pozór zeuropeizowani islamscy ekstremiści, żyjący w krajach Zachodu. Sprawców zamachów na Westergaarda i van Gogha (a także innych podejmowanych ostatnio aktów terroru) wiele dzieli: kraj pochodzenia, wykształcenie, miejsce zamieszkania (w Europie czy Ameryce). Ale jedno łączy: świat Zachodu nie jest im nieznany, większość z nich tutaj się wychowała i kończyła szkoły, niejeden tu się urodził. Jeśli mimo to odrzucają wartości europejskie, dowodzi to, że Zachód jest im duchowo obcy.

Czy i jak da się to zmienić? To ważne pytanie, bo znalezienie odpowiedzi może dać jakąś, choćby niewielką szansę na złagodzenie antyzachodniego ekstremizmu islamskiego. Zachód to demokracja i wolność, tolerancja i edukacja, ochrona zdrowia i tak pożądana pomoc socjalna. Czego więc tu brakuje? Ducha, tradycji, szacunku dla nas samych? Skoro obecność milionów muzułmanów w Europie jest faktem nieodwracalnym, warto się nad tym zastanowić.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 02/2010