Reklama

Targanie

21.06.2021
Czyta się kilka minut
Czy zdarzyło się wam świadomie zniszczyć książkę? Mnie zdarzyło się tylko raz.
N

Nie pamiętam jej tytułu. Ani autora czy autorki. Pamiętam jednak, że książka była tak zła, że z wściekłości potargałem ją i wrzuciłem do kosza. Miała twardą okładkę, ale nawet okładce dałem radę.

To się zdarzyło siedem, osiem, może dziesięć lat temu. A jednak nie potrafię sobie przypomnieć, jaka to książka wywołała tak skrajną reakcję. Nie było w tym nic politycznego, ideologicznego ani też chyba moralnego – była po prostu źle napisana. Wychodząc z domu, z półki w przedpokoju zgarnąłem pierwszy lepszy tytuł, ot taki, który mieścił się w kieszeni płaszcza, i w drodze na przystanek zacząłem czytać. Musiałem się nie spieszyć, skoro czytałem, idąc. Po kilku pierwszych stronach poczułem narastającą złość – książka oszukiwała. Udawała ambitną, wyrafinowaną literaturę, ale była napisana prostackim, nieudolnym językiem, a treść miała błahą. Nie inspirowała do myślenia, nie można się...

4208

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]