Stare diesle znikną z Krakowa

Czyta się kilka minut

23 listopada krakowscy radni przegłosowali wprowadzenie w całym mieście Strefy Czystego Transportu – to pierwsze takie rozwiązanie w Polsce. Będzie wprowadzane w dwóch etapach: od 1 lipca 2024 r. obejmie zaledwie 2 proc. najstarszych aut. Surowsze wymagania wejdą w życie dwa lata później. Od 1 lipca 2026 r. z ulic Krakowa znikną benzynówki sprzed 2000 r. i diesle sprzed 2010 r. (o ile nie spełniają normy Euro 5). Dzisiaj to ponad 21 proc. zarejestrowanych w mieście aut, które są odpowiedzialne za 80 proc. pyłów i połowę tlenków azotu produkowanych przez ruch samochodowy.

Radni musieli znaleźć balans między ekologią a ekonomią, uchwała zawiera wiele kompromisów (starych aut nie będą musieli wymieniać np. mieszkańcy ponad siedemdziesięcioletni), ale wprowadzenie strefy było koniecznością. Na krakowskich Alejach Trzech Wieszczów w zeszłym roku było aż 105 „smogowych” dni – najwięcej w całym kraju. Teraz najważniejsza jest skuteczność nowych przepisów (za ich złamanie grozi 500 zł mandatu) oraz zaoferowanie mieszkańcom alternatywy – sprawnej komunikacji. Krakowska strefa jest ważna w skali całego kraju, bo to na jej podstawie podobne decyzje będą podejmować inne polskie miasta. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 49/2022