Reklama

Spełnienie

Spełnienie

11.01.2016
Czyta się kilka minut
Dzieci w Polsce mają dziś całkiem nieźle – mogą siedzieć w przedszkolu, dostają po 500 złotych na głowę, nie muszą zdawać egzaminu szóstoklasisty i, to już pewne, nie będą pracować do śmierci.
Fot. Grażyna Makara
Stanisław Mancewicz / Fot. Grażyna Makara
Z

Zaiste ciekawe, jak zagospodarują ten ocean wolnego czasu, choć zapewne wujcio Kurski z telewizji narodowej będzie się starać, on i jacyś na razie nieznani nam reżyserzy z Hollywood, czy może raczej Poliwood. Do tego wszystkiego Zelnik przywdział strój marszałka Piłsudskiego i prędko go nie zdejmie, oby Stwórca nie pokarał nas za to spostrzeżenie i tę wieszczbę. Ów aktor otrzymał niewątpliwie zadanie ważkie: zabawić nasze dzieci tak, by były grzeczne i miały się na kim wzorować. Jest to dlań niewątpliwie rola najważniejsza w życiu, pod warunkiem, że nie zacznie się przebierać za Kaczyńskiego. Czy dzieci się jakoś mile odwdzięczą? Czas pokaże, ale należy być sceptycznym. Dzieci, zwłaszcza gdy im utrudnić dojrzewanie, i gdy ktoś nudzi, bywają roszczeniowe i mocno kapryśne. Nie zdziwilibyśmy się, gdyby miały za złe, zwłaszcza Zelnikowi.

Dla dorosłych oferta jest takoż atrakcyjna...

4266

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Trzeba ich uświadamiać, mówić prawdę o tej naszej demokracji, której przecież od października 2015 już właściwie nie ma. Jak się Erytrejczyk dowie o naszym brunatnym kaczyźmie to się okopie po drugiej stronie Odry i nie przyjdzie. Liczymy na doskonałą niemiecką telewizję ZDF, która bez zbędnej zwłoki poinformuje imigrantów o czyhających na nich w Polsce pułapkach, zasadzkach i Joachimie Brudzińskim.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]