Śmierć gen. Sikorskiego: sprawa do wyjaśnienia

Dlaczego podjęcie dziś przez IPN śledztwa w sprawie śmierci sprzed 65 lat gen. Władysława Sikorskiego ma sens? Mówiąc najkrócej: z tego samego powodu, dla którego sens miało prowadzenie przez IPN śledztw w takich sprawach jak zbrodnia katyńska, Jedwabne, rzekome produkowanie w Gdańsku przez Niemców mydła z ludzkiego tłuszczu czy postępowanie IPN w sprawie zbrodni brygady Dirlewangera podczas Powstania Warszawskiego (otworzone także niedawno).
Czyta się kilka minut

Nawet jeśli wszystkie te śledztwa skończą się (lub już skończyły) formalnym umorzeniem (być może tak będzie również ze sprawą Sikorskiego) z powodu niewykrycia sprawców, ich śmierci, podeszłego wieku itd., to ich efektem będzie wartościowy materiał historyczny; przykładem dokumentacja sprawy Jedwabnego. Tym, którzy dziś krytykują decyzję IPN w sprawie Sikorskiego (a kiedyś popierali śledztwo dotyczące Jedwabnego), warto przypomnieć, że IPN prowadzi swe postępowania także po to, aby w trudnych czy spornych sprawach historycznych wyjaśnić to, co jeszcze wyjaśnione być może. Ich wynik, choć nie ma znaczenia prawno-karnego, posiada jednak ogromne znaczenie dla naszej wiedzy o przeszłości.

Właśnie dlatego "Tygodnik" podjął niedawno sprawę śmierci Sikorskiego (co nasi krytycy nazwali "medialną wrzawą"). Choć śmierć premiera i naczelnego wodza miała kluczowe znaczenie dla "sprawy polskiej" podczas II wojny światowej i choć towarzyszy jej do dziś wiele pytań, nigdy nie była przedmiotem badań przez organa państwa polskiego. W skąpym zakresie badali ją także zawodowi historycy - to ich grzech zaniechania.

Ustalenie okoliczności tamtej tragedii - nawet gdyby w efekcie miała potwierdzić się wersja brytyjska o wypadku lotniczym - wykracza poza hipotetyczny wątek kryminalny. Podejmując tę sprawę, IPN może wystąpić oficjalnie o dostęp do archiwów nie tylko brytyjskich (tam w Archiwum Narodowym, wbrew temu co pisała "Gazeta Wyborcza", są nadal niejawne materiały), ale też amerykańskich, francuskich, hiszpańskich czy rosyjskich. Także jeśli autopsja zwłok gen. Sikorskiego może pomóc w dojściu prawdy, warto ją przeprowadzić. Jeśli efektem postępowania IPN będzie podobna dokumentacja, jak w sprawie Jedwabnego - będzie to już bardzo dużo.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2008