Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Religijność ludowa: zabobon czy źródło wiary?

Religijność ludowa: zabobon czy źródło wiary?

25.03.2008
Czyta się kilka minut
Środowisko "Tygodnika Powszechnego" i "Znaku" przez lata oskarżane było o niechęć do religijności ludowej. Bo jakże to - być emisariuszem idei Soboru Watykańskiego II i godzić się na rozbudowaną obrzędowość, masowość, emocjonalne przeżywanie wiary?
Z

Zarzuty nasiliły się w okresie milenium chrztu Polski, kiedy reformatorski zapał intelektualistów został nieco ostudzony przez tradycjonalizm kard. Stefana Wyszyńskiego. To właśnie w tamtym czasie na łamach "Znaku" ukazał się głośny "Szkic o religijności wsi współczesnej" (nr 12/66), napisany wspólnie przez Stanisława Grygiela i ks. Józefa Tischnera. Autorzy, kibicując odnowie soborowej, próbowali zarazem przeciwstawić się inteligenckim frazesom i pokazać, że religijność ludowa wcale nie musi być powierzchowna, stadna i infantylna. Choć trzeźwo widzieli zagrożenia przed nią stojące, zwracali przede wszystkim uwagę na siłę doświadczenia wiary, która buduje jednostkową (a nie kolektywną) godność i pozwala z powagą, choć bez patosu i doloryzmu, przyjmować cierpienie i śmierć. Artykuł oczywiście nie zażegnał istotnego sporu między "reformatorami" i "tradycjonalistami", ale...

3234

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]