Reklama

Regulamin Oscarów: ustawianie wahadła

Regulamin Oscarów: ustawianie wahadła

14.09.2020
Czyta się kilka minut
Oto idealny film oscarowy: perypetie czarnoskórej kobiety, najlepiej lesbijki i na wózku inwalidzkim – tak właśnie, prześmiewczo i histerycznie, zareagował internet, nie tylko zresztą prawicowy, kiedy Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej ogłosiła swój plan antydyskryminacyjny.
M

Ma on na celu zwiększenie różnorodności zarówno prezentowanych na ekranie postaci czy historii, jak i otwarcie się branży filmowej na profesjonalistów reprezentujących grupy dotąd marginalizowane. Pachnie ręcznym sterowaniem? Nawet bardzo, ale tylko przy wybiórczym i tendencyjnym odczytaniu.

Lektura u samych źródeł pokazuje bowiem, że choć zmiany są nieuniknione, to biali pełnosprawni heteroseksualni mężczyźni mogą spać spokojnie. Nie mamy zresztą do czynienia z pierwszym tego typu przypadkiem, bo szlaki przetarła niedawno kinematografia brytyjska przyznająca nagrody BAFTA. W przypadku Oscarów regulacje dotyczą jednej tylko kategorii – „najlepszy film roku” – i będą wchodzić w życie stopniowo. Nacisk położony zostanie na bardziej zróżnicowaną reprezentację po drugiej stronie kamery, co da szansę na główną statuetkę nie tylko wysokobudżetowym produkcjom, ale też mniejszym filmom niezależnym, zwykle bardziej inkluzywnym pod względem składu swoich ekip.

Największe kontrowersje wywołują oczywiście wspomniane wyżej „punkty za pochodzenie” przyznawane poprawnym politycznie fabułom i „mniejszościowym” bohaterom. Tu najłatwiej byłoby wylać dziecko z kąpielą lub sięgnąć absurdu. Szefostwo Akademii zapewnia, że choć nowe standardy zakładają jakąś rzeczywistość idealną, to służą przede wszystkim zmianie myślenia i będą wdrażane w sposób elastyczny. Jak będzie w praktyce, zobaczymy. Jeśli spowoduje to poszerzenie horyzontów mentalnych czy artystycznych, kino na tym zyska. Natomiast odbicie dyskryminacyjnego wahadła radykalnie w drugą stronę może przynieść – kinu, jego widzom, a nawet słusznej skądinąd sprawie – efekt odwrotny od zamierzonego. ©

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Anita Piotrowska / FOT. GRAŻYNA MAKARA
Krytyczka filmowa „Tygodnika Powszechnego”. Pisuje także do pisma „EKRANy”, „Kino” i miesięcznika psychologicznego „Charaktery”. Jest współautorką takich publikacji, jak: „Panorama kina...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jakis oblęd. Rozumiem, ze stracą rację bytu wszystkie filmy, których akcja rozgrywa sie w wyłącznie meskich lub kobiecych kregach, np w jednostkach wojskowych i więzieniach. Już polska "Samowolka" nie zachwyciłaby nikogo, a co dopiero taki "Pluton":))) "Psy" tez musiałyby być podrasowane. Linda musiałby zakochać się w czarnoskórej lesbijce na wózku:)))

Kolejny komentarz świadczący o tym, że czytanie ze zrozumieniem kuleje w narodzie. Kryterium obsady i tematyki filmu to jedna z 4 kategorii, a film musi spełniać 2. Czyli film z białą jak śnieg męską obsadą buchającą testosteronem można robić bez problemu, wystarczy, że na planie będzie makijażystka, w marketingu stażyści z mnieszości, a w cateringu osoby PoC. Naprawę, to nie musi wpływać na tematykę i obsadę filmów, chyba że wśród statystów. A gadanie o filmach, w których będą tylko "czarni, ślepi geje" spłyca i sprowadza do żartu poważny temat dyskryminacji.

Dzięki. Spadł mi kamień z serca dzieki Pani:))) A powaznie - wszelkie ograniczenia merytoryczne i formalne dla kazdej sztuki, nie tylko filmowej, powinny być duzo energiczniej tepione niz rzekoma dyskryminacja na ekranie.

żydem i ofiarą molestowania przez białego katolickiego księdza. 11 nominacji na mur, a pani Dankowska nie ma poczucia humoru i za bardzo się spina z powodu dyskryminacji.

Przemysł filmowy w pewnym momencie zaczął żyć własnym życiem Birdman, Operacja Argo, Artysta, dobre filmy ale jakieś takie wewnętrzne. Ostatnie nagrody dostają filmy publicystyczne. Ważne ale czy aby na pewno najlepsze? Kształt wody troszkę się niby wyłamuje, ale czarny charakter dość charakterystyczny dla obecnego nurtu. Parasite to naprawdę skok w bok. I bardzo celny, pod powłoką sensacji i przerysowania postaci zostają poważne pytania. Od co najmniej pięciu lat i tak zwycięskie filmy nie miały by żadnych problemów.
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]