Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Razem do przodu!

Razem do przodu!

25.06.2016
Czyta się kilka minut
Xi Jinping był przyjmowany w Polsce z wielką pompą. Aż trudno było uwierzyć, że mamy sprawę nie z dalekowschodnim cesarzem, ale przewodniczącym – bratniej nam kiedyś – Komunistycznej Partii Chin.
Fot. Grażyna Makara
L

Lider komunistów zza Wielkiego Muru, jako że jest fanem futbolu, dostał od nas piłkę z podpisami Roberta Lewandowskiego i reszty reprezentacji. Ojczyzna Tadeusza Kościuszki karmiła sekretarza generalnego KPCh na Zamku Królewskim. Flagi naszych chińskich braci kipiały tam rewolucyjną czerwienią i żółciły się pięcioramiennymi gwiazdami, z których największa symbolizuje przywództwo partii robotników i chłopów. Nawet premier Beata Szydło nie wspominała tego dnia, że: „z przestrzeni publicznej powinny zniknąć symbole komunizmu, to rzecz zupełnie normalna. Pewnie dla większości Polaków jest oburzające to, że takie symbole jeszcze się znajdują”. Zrobiła wyjątek dla przewodniczącego Xi, i było to bardzo miłe.

Inne sprawy także w ostatnich dniach nie były w Warszawie podnoszone. W szczerych, oficjalnych rozmowach z naszymi chińskimi braćmi unikano sformułowań i słów: „prawa człowieka...

5040

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

40 mld w regionie. A w samej UK mają zainwestować 30 mld. Czas dodać do tego, to co Farage stwierdził w parlamencie UE po referendum, że (parafraza) Wielka Brytania chce wypłynąć na wody wolnego handlu a nie być krępowana przez UE. Jednak politycy mogą się gorzko rozczarować. Dlaczego? Większość tanich chińskich towarów opiera się na pracy intelektualnej i badaniach europejskich i amerykańskich (penetrowanych przez sieci komputerowe). Czyli te inwestycje to tylko renta za know how. Dlatego z perspektywy chińskiej Brexit jest czymś niekorzystnym (nie zarzyna się kury znoszącej złote jaja). Z drugiej strony chińczycy mądrze inwestują $ w centra badawcze (a.k.a. copy centere) ale także w infrastrukturę wysokonaukową: radioteleskop największy powstaje w Chinach, akcelerator cząstek także (to chyba pod wpływem niemieckich naukowców) i w szeroko pojętą wiedzę nieutylitarną jak badanie cząstek elementarnych itp.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]