Reklama

Prawo i empatia

Prawo i empatia

10.08.2020
Czyta się kilka minut
Żadna partyjna rozgrywka nie może być racją dla bezsensownego pokazu siły, który podkopuje autorytet państwa.
Aktywiści LGBT (Margot na pierwszym planie) przed siedzibą grupy Stop Bzdurom, Warszawa, 7 sierpnia 2020 r. / Fot. Jakub Kamiński / East News
W

Wiele okoliczności sprawy aresztowania aktywistki Margot każe się obawiać, że prokuratura nadużyła wniosku o areszt tymczasowy jako środka de facto represji, co zdarza się w Polsce nagminnie także w sprawach neutralnych obyczajowo. 

Policja zachowywała się tak, by zatrzymanie przeprowadzić spektakularnie i wzbudzić łatwą do przewidzenia gniewną reakcję aktywistów. Co z kolei było wygodnym pretekstem, by zastosować – na użytek rządowych mediów i na postrach – przemoc nieadekwatną do stopnia zagrożenia porządku publicznego.

Żadna partyjna rozgrywka nie może być racją dla bezsensownego pokazu siły, który podkopuje autorytet państwa. W ślad za erozją autorytetu idzie też uzasadniona nieufność, której przejawem jest np. oskarżanie aparatu państwa o okrucieństwo wynikające z lekceważenia tego, z którą płcią utożsamia się aresztowana osoba. 

Warto jednak zwrócić uwagę, że władza działa w granicach prawa (art. 7 konstytucji), prawo mamy zaś takie, że nie przewiduje autodefinicji płci i osoba, którą przy urodzeniu, z racji fenotypu, zarejestrowano jako mężczyznę, musi być przez organa państwa traktowana jako mężczyzna aż do sądowego potwierdzenia zmiany płci.

Wierność literze prawa nie oznacza jednak, że nie należy oczekiwać wyjścia przez państwo naprzeciw potrzebom osoby niebinarnej w przeważająco binarnym środowisku. A od instytucji i środowisk, których nie wiążą prawne przepisy – np. mediów – należy oczekiwać już pełni empatii i uszanowania cudzych odczuć. Zadaniem mediów jest relacjonowanie faktów. W całej tej sprawie wyjątkowo istotnym faktem jest kobieca tożsamość zatrzymanej osoby, a nie jej męski fenotyp czy wpis w akcie urodzenia. 

Czytaj także: Jak przekonać większość - rozmowa z badaczką aktywizmu Katarzyną Jaśko

Ten materiał jest bezpłatny, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Zawodu dziennikarskiego uczył się we wczesnych latach 90. u Andrzeja Woyciechowskiego w Radiu Zet, po czym po kilkuletniej przerwie na pracę w Fundacji Batorego (program pomocy dla...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

to ideologia [a w dzisiejszej Polsce wręcz religia]

Już tylko komentarz. I jest! Brawo!

Pełna zgoda. Pański komentarz bije wszystko. Nie pierwszy raz zresztą.

"dziękuję za uważne czytanie i komentowanie moich postów, każda uwaga jest dla autora cenna - zachęcam do dalszej lektury i pozdrawiam"

Że wiecznie za uszy pociągani? Wytykani , do ciemnego kąta stawiani...

Specjalnie założyłam sobie tutaj konto by móc skomentować artykuł i bardzo podziękować. W ostatnim czasie jako osoba LGBT słyszałam od rządu, własnej rodziny i mediów tylko tyle że osoby takie jak ja nie są ludźmi i stanowią zagrożenie. Miło wreszcie usłyszeć coś innego. Bardzo dobrze że zrobiliście research i podaliście sporo informacji, a nie pokazujecie swojej nienawiści do drugiego człowieka przykrywając jej płaszczykiem wiary czy poglądów.

raczej współczuć. Jesteś lesbijką czy transseksualistą? A od jakich mediów i jakiego rządu usłyszałaś, że jako LGBT nie jesteś człowiekiem, a Twoja skłonność jest zagrożeniem? Można dostać jakieś cytaty, adresy?

Niezależnie od pierwszego wrażenia jakie wywarły na Szanownej Pani nasze komentarze, serdecznie witam w gronie komentatorów TP :) Pozdrawiam.

I cicho siedzimy, na ulice co rusz nie wyłazimy... Ani nie mieliśmy nigdy tyluż obrońców publicznych - rodzimych i zagranicznych co wy . To skoro macie tak szerokie chody i plery - wstawcież się u wielmożów za nami.

Również jestem ciekaw odpowiedzi na pytanie @Forysiak.

Post Pani Anety Pastuszki jest dla mnie jedynym zrównoważonym emocjonalnie i sensownym postem w tej dyskusji. Szanowni Strefo i Robercie! Informacji jakich oczekujecie nie znajdziecie w programach TVP, ale chyba straciliście zmysł słuchu skoro nie dotarły do Was wrogie wypowiedzi (np. z ust Dudy) poniżające osoby nieheteronormatywne. Pozdrawiam PS Eddie & Co - czy wierzycie, że czarownice istniały? W końcu ludzie się ich bali i z tego powodu palono je na stosach. Nie bójcie się LGBT!

ruch lgbt to ideologia, czyli mniej więcej to samo, co papa Franciszek; chyba coś przeoczyliście Waligórscy, bo nie sądzę, że straciliście zmysł...

Dokładnie cytując, prezydent Duda powiedział o LGBT: "Próbuje się nam proszę państwa wmówić, że to ludzie. A to jest po prostu ideologia". Zatem zmysły pp. Waligórskich nie mają tutaj nic do rzeczy, ale słuch Szanownego Pana już owszem. A pomysł, żeby odwołać się jeszcze do poglądów papieża Franciszka, mógł powstać tylko w głowie Szanownego Pana. Nic samej głowie nie ujmując :))) Pozdrawiam.

No i jeszcze jedno. Artykuł Pawła Bravo (jak zwykle) bardzo dobry.:)

@Waligórscy Nie znam przekazu telewizyjnego z pierwszej ręki. Dlatego też jestem ciekaw czy faktycznie w mediach mówi się wprost o tym, że osoby homoseksualne to nie są ludzie. Bez przesady z tym cytowaniem prezydenta. To już rozumiem odnoszenie się do tego co powiedział poseł Czarnek, ale trzeba być wyjątkowo nieobiektywnym, żeby twierdzić, że prezydent mówił o homoseksualistach, a nie o tym jak to ujął 'prądzie'. Gdy p. Trzaskowski (o belgijskim europośle nie wspominam) mówił o faszystach na Marszu Niepodległości - co dla wielu moich znajomych, którzy tam byli, a gdy słyszeli o kretyńskich banerach o białej Europie, dostawali ataku zażenowania, było bardzo uwłaczające - to wcale nie uważałem, że p. Trzaskowski naprawdę tak uważa, tylko że jest to rodzaj politycznej gry i te wypowiedzi trzeba czytać trochę inaczej niż dosłownie. No jest tak, że język rządzi się pewnymi prawami i szczególnie w polityce nie da się ludzi tak bardzo łapać za słowa. Oczywiście można i trzeba je potępiać, ale wiara w to, że to było prawdziwe odczłowieczenie, prawie że filozoficzne stanowisko, jest niepoważna. Dodam, nieco prowokacyjnie, że sz. p. Pastuszka napisała, że słyszała 'tylko', a to już oczywista nieprawda, ale oczywiście nie będziemy się czepiać pojedynczych słów - mnie na pewno również można by łapać za słowa, jeśli za wszelką cenę szukałoby się poparcia swojej tezy.

a cyniczny i obłudny udawał będzie, że dziś w oficjalnej narracji PiS hasło LGBT pełni tę samą rolę co parę lat temu "uchodźcy", "pasożyty" itepe - tu nie trzeba nikogo za słowa łapać, tu się należy pogarda dla tych mącicieli i politykierów, co masywną szczujnię pod patronatem państwa polskiego organizują li tylko w celu dzielenia społeczeństwa, a to dla utrzymania władzy wykorzystują - pogarda na początek, prokuratura i sąd na koniec, ale te ostatnie dopiero gdy się je tej władzy spod jej wpływów odbierze

Jeszcze byli syjoniści do syjamu, a późny Gierek wymyślił warchołów. Niech naród się podnieca i pluje, nikt nie zwraca uwagi na codzienne zakażenia koronawirusem, którego oczywiście nie ma (według naczelnych pisowskich aparatczyków). Jakie plany na najbliższą przyszłość mają pisowscy propagandziści? Cykliści? Już byli, wegetarianie? Też byli? Długowłosi? Łysi? Kogo arcywielebny Jedraszewski wskaże? Można byłoby totalizatora rozkręcić.

Warchołów wymyślił Gierek ? A przed nim czy po nim już takich nie było ? A podpalacze Polski zdemaskowani za władzy PO, to kto ? Najgorsi z warchołów. Były też zaplute karły reakcji za Stalina a za Platformy - moralne karły i kurduple. Pojawiła się wataha do dorżnięcia a teraz szarańcza do strząśnięcia z drzewa - masa jeszcze roboty przed miłującymi demokrację inaczej ....

Szczujnia, pogarda oraz dzielenie są obecne od 1989 r. a nasiliły się znacznie po 2005 (co dokumentuje m.in. dwutomowa książka S. Kmiecika " Przemysł pogardy", być może dostępna jeszcze w internetowych księgarniach lub w większych bibliotekach). A Ty, Edwardzie, jak potrafisz godzić miłowanie bliźniego spod znaku tęczy LGBT lub tego z ciepłych krajów - z nienawiścią (wstrętem) do bliźniego pisowskiego, choćby do tych z forum TP, wypróżniających się na nim - jak to sam z demokratyczną pasją nazywasz .

Wyborcy PiS to mało, że nie ludzie, ale --- b i o m a s a ------------------------------------------------------------------ [[[[[[[[ """" biomasa nie czyta, nie słucha"""' -- ( to słowa zasłużonego Obrońcy Demokracji z KOD ) ]]]]]]] '''''' biomasa zamieszkuje zachodnie tereny Azji "''' - ( to zaś wypowiedź prawdziwego dziennikarza a nie gebbelsiaka z TVP-PiS ) ]]]]]]]] """" durnie, wyrachowani łajdacy, sprzedawczycy """ ( opinia o wyborcach PiS, wrażliwszego z artystów ) ]]]]]] """"mamy debilne społeczeństwo """"" -- (rodzimy Europejczyk o poparciu dla PiS w 2011 r. ) ]]]]]]] """"""Koniec zbiorowej psychozy, Powrót do rozumu """""" ( postępowy autor, po przegranych przez PiS wyborach w 2007 r.) ]]]]]]]]] ----- Ponuracy popierają PiS - (wesoły poseł z Platformy) ]]]]]]]]] - """"""głupich jest zawsze dużo """" --( o niewłaściwym elektoracie - właściwy poseł 2011 r. ) ]]]]]]]] """""elektorat bez kwalifikacji obywatelskich """" -( socjolog wykwalifikowany ) ]]]]]] -""""" chcesz głosować na PiS – wcześniej skontaktuj się z lekarzem i farmaceutą '''''" (celebryta wychowujący młodzież m.in. na zlotach Owsiaka 2011 r. ) ]]]]]]] """"" zbudować rezerwat dla Polaków, których przekonał Jarosław Kaczyński """" -(propozycja naukowca z Centrum Studiów nad Demokracją 2010 r.) ]]]]]]] itd. itp. ---------------------------------------------------- Przytoczyłem (rzecz jasna nie wszystkie ) epitety i określenia ze strony osób publicznych czy znanych choćby w swoim zawodowym bądź politycznym środowisku, wyraźnie zaadresowane do pisowskiego elektoratu , niektóre sprzed 9 i 13 lat, aby pokazać, że poniewieranie pisowskim ludem trwa od dawna, natomiast od 2015 roku przybrało charakter pandemii . Widać też że demokratyczna III RP , ma duży kłopot z "niedostosowanym, odstającym" środowiskiem społecznym i nie bardzo wie jak rozwiązać "kwestię pisowską" , na szczęście dla niewłaściwej części narodu, nie jest aż tak pomysłowa i konsekwentna jak III Rzesza w rozwiązywaniu podobnych kwestii .
Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]