Polski pomnik nabiera kształtów

20.09.2021

Czyta się kilka minut

Prace nad upamiętnieniem w niemieckiej stolicy polskich ofiar II wojny światowej posuwają się do przodu. W ubiegłą środę 15 września ministerstwo spraw zagranicznych Niemiec zaprezentowało dokument zawierający wizję takiego miejsca. Grono polskich i niemieckich ekspertów (po stronie polskiej są to m.in. Piotr Cywiński, dyrektor Muzeum Auschwitz-Birkenau, oraz Jan Ołdakowski, dyrektor Muzeum Powstania Warszawskiego) pogodziło w niej dwa pomysły, które wcześniej ze sobą rywalizowały: powstać ma zarówno pomnik, jak też centrum pełniące rolę informacyjną i edukacyjną.

Preferowanym miejscem jest teren w centrum Berlina, gdzie kiedyś stała Opera Krolla. Tam właśnie 1 września 1939 r. Adolf Hitler ogłosił rozpoczęcie wojny przeciw Polsce. Obecnie to teren zielony, oddalony o parę kroków od Urzędu Kanclerskiego. Z berlińskiego Dworca Głównego można tu dojść piechotą w pięć minut. Jeśli lokalizacja się utrzyma, będzie można powiedzieć, że Republika Federalna upamiętniła polskie ofiary niemieckich zbrodni w samym centrum swej stolicy. Polska strona rządowa pozytywnie odniosła się do przedstawionej koncepcji.

Następnym krokiem będzie przyjęcie planów przez przyszły Bundestag (26 września są w Niemczech wybory; piszemy o tym w dziale Świat) i wybranie instytucji, która będzie nadzorować dalsze prace. A potem – ogłoszenie konkursu artystyczno-architektonicznego, sama budowa i stworzenie wystawy stałej. Wszystko potrwa zapewne lata, więc trzeba uzbroić się w cierpliwość.

77-letni Wolfgang Thierse, były przewodniczący Bundestagu i wielki zwolennik upamiętnienia polskich ofiar, podczas prezentacji koncepcji wyraził nadzieję, iż miejsce to zostanie otwarte jeszcze za jego życia. ©

Dziękujemy, że nas czytasz!

Wykupienie dostępu pozwoli Ci czytać artykuły wysokiej jakości i wspierać niezależne dziennikarstwo w wymagających dla wydawców czasach. Rośnij z nami! Pełna oferta →

Dostęp 10/10

  • 10 dni dostępu - poznaj nas
  • Natychmiastowy dostęp
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Wybrane teksty dostępne przed wydaniem w kiosku
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
10,00 zł

Dostęp kwartalny

Kwartalny dostęp do TygodnikPowszechny.pl
  • Natychmiastowy dostęp
  • 92 dni dostępu = aż 13 numerów Tygodnika
  • Ogromne archiwum
  • Zapamiętaj i czytaj później
  • Wybrane teksty dostępne przed wydaniem w kiosku
  • Także w formatach PDF, EPUB i MOBI
79,90 zł
© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]
Dziennikarz mieszkający w Niemczech i specjalizujący się w tematyce niemieckiej. W przeszłości pracował jako korespondent dla „Dziennika Gazety Prawnej” i Polskiej Agencji Prasowej. Od 2020 r. stale współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”.

Artykuł pochodzi z numeru Nr 39/2021