Podróż najdłuższa

„Śmiało zmierzać tam, gdzie nie dotarł żaden człowiek”.
Czyta się kilka minut
 / JOHN S.HOWARD / NASA.GOV
/ JOHN S.HOWARD / NASA.GOV

Gdyby motto fikcyjnego statku kosmicznego „Enterprise” z serialu „Star Trek” przyłożyć do pojazdów, które rzeczywiście wysłaliśmy w kosmos, wybór musiałby paść na „Voyagera 1” (na wizualizacji powyżej) i „Voyagera 2”. Wystartowały one z Ziemi równe 40 lat temu; inżynierowie, którzy zaplanowali misję, są już dawno emerytami. Za sprawą przekazywanych obrazów i dźwięków dorastaliśmy z tą misją: a to z uchem przy starych radiach, nasłuchując odgłosów magnetycznych burz na Jowiszu, a to wycinając z „Wiedzy i Życia” spektakularne zdjęcia pierścieni Saturna. Wreszcie: czytając o zawartości pozłacanych płyt z nagranymi komunikatami dla pozaziemskich cywilizacji. Astronom Carl Sagan, ich pomysłodawca, w 1990 r. poprosił NASA, aby po raz ostatni aparat „Voyagera 1” obrócono w stronę Ziemi. Tak, z odległości 6 mld kilometrów, powstało „Pale Blue Dot” („Błękitna Kropka”) – najbardziej przejmujące zdjęcie naszej planety, na którym, mniejsza od piksela, ledwo mieni się na tle czarnego kosmosu.

W piątek 15 września inna bezzałogowa sonda, „Cassini”, zakończy swoją misję w atmosferze Saturna. Ale najdłuższa w historii Ziemian podróż „Voyagerów” dopiero się zaczyna. Każda z sond, już niema i głucha, bo ostatnie pokładowe instrumenty przestaną działać ok. 2025 r., może przetrwać wiele miliardów lat dłużej niż nasza planeta. „Jedynka” jest teraz w odległości prawie 21 mld kilometrów od Ziemi. Od chwili, gdy niecałą minutę temu zaczęli Państwo czytać ten tekst, każda z sond oddaliła się od nas o kolejny tysiąc kilometrów. Jeśli spojrzycie na jesienne niebo, dojrzycie już Syriusza, jego najjaśniejszą gwiazdę. To kolejny cel „­Voyagera 2” – jeśli przetrwa podróż, przeleci w jej pobliżu już za 296 tys. lat. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 38/2017