Reklama

Ładowanie...

Podejrzany czy pokrzywdzony?

08.08.2004
Czyta się kilka minut
Na razie w sprawie występują sami pokrzywdzeni. Pierwszym jest chłopak, jakoby molestowany, którego nadto ścigają dziennikarze. Drugim kapłan, oskarżany przez matkę chłopaka - może wcale nie molestował, lecz padł ofiarą pomówień?.
W

W czwartek “Dziennik Bałtycki" (największa lokalna gazeta na Pomorzu) napisał, że do prokuratury wpłynęło kolejne doniesienie w sprawie molestowania nieletnich. Sprawcą miał być “wysoki rangą i znany gdański duchowny". Tego samego dnia Radio Gdańsk podało, że chodzi o księdza Henryka J. W archidiecezji gdańskiej pracuje tylko jeden kapłan o tych inicjałach: legendarny kapelan “Solidarności" i proboszcz parafii św. Brygidy. Następnego dnia niektóre gazety i telewizje już bez skrępowania pokazywały twarz jakoby badanego przez prokuraturę prałata. “Jakoby", bo śledczy nabrali wody w usta.

Z prokuraturą wątpliwościami podzielił się sąd rodzinny, który zajmował się sprawą 16-letniego Sławomira R., notorycznie uchylającego się od obowiązku szkolnego. Matka chłopca, dawna sprzątaczka na plebanii przy kościele św. Brygidy, miała zeznać przed sądem, że problemy z...

3607

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]