Reklama

Pociąg 750 IC+

Pociąg 750 IC+

20.11.2017
Czyta się kilka minut
Wyjeżdżać przed świtem z wielkiego miasta to nie jest byle co, a wyjeżdżać z Kijowa jeszcze bardziej.
G

Gdzieś z peryferii, już z wylotu na Wyszhorod, znad samego Dniepru, który przez tydzień leżał za oknem ciężki i szary. Niby płynął, ale był tak wielki, że marszczyła się na nim ledwo skóra fal, a wnętrze musiało pozostać nieruchome. Trochę jak z morzem. A i tak miałem szczęcie, bo od drugiego brzegu oddzielała mnie piaszczysta wyspa, więc dopiero gdzieś dalej, w pomniejszeniu widziałem jego ogrom. Oglądałem go przez tydzień każdego poranka, pod niskim niebem, które jeszcze potęgowało rozległość.

A teraz siedzę w pociągu, wyglądam świtu i wspominam Kijów, miasto warte swojej rzeki. Z urwiskami wieżowców na lewym brzegu, z tą ich nieprzejednaną skalistą i nieregularną strukturą, jakby się wypiętrzyły tak samo geologicznie jakoś, tektonicznie, odwrotnie od wód, które drążyły w głąb. Ale zarazem szkliste, świetliste, zwieńczone złotymi kopułami w guście hełmów jeźdźców ze stepu. I...

3903

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Jechałam nim w lutym, więc także poznałam Kijów przed świtem i zaspany o poranku dworzec. Serce, przynajmniej jego kawałek, zostało w mojej ulubionej Michajłowskiej błękitnej Cerkwi. Mogłam tam dumać godzinami, obserwując uzewnętrznioną gestami pobożność mieszkańców miasta. Była akurat 3. rocznica Majdanu, wiele się działo w Kijowie. Przed Cerkwią mur z tysiącami zdjęć młodych ludzi poległych przed trzema laty. Kwiaty, kwiaty wszędzie. Będę wracać (tym pociągiem).

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]