Reklama

Parasol autoryzacji

Parasol autoryzacji

09.01.2005
Czyta się kilka minut
Było tak: Gazeta Krościańska przeprowadziła wywiad z posłem SLD Tadeuszem Mylerem, oskarżanym w innych mediach o wyłudzanie kredytów. Spisana z taśmy rozmowa liczyła 40 stron. Dziennikarze zredagowali wywiad i przedstawili parlamentarzyście do autoryzacji. Ten odpowiedział listem, w którym stwierdził, że rezygnuje z autoryzacji, bo tekst nie oddaje charakteru ani merytorycznej zawartości wypowiedzi.
W

W tej sytuacji “Gazeta" zdecydowała się opublikować najciekawsze jej zdaniem fragmenty wypowiedzi posła wiernie spisane z taśmy magnetofonowej. Polityk oskarżył redakcję o złamanie prawa prasowego. Sądy dwóch instancji przyznały mu rację, z racji jednak, że “wina i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne", postępowanie w końcu umorzono. “Gazeta" zdecydowała się na kasację do Rzecznika Praw Obywatelskich.

Kłopot w tym, że sąd innego wyroku wydać nie mógł. Bowiem polskie prawo prasowe wciąż utrzymuje regułę autoryzacji publikowanych wypowiedzi (jeśli rozmówca wyrazi takie życzenie). Dla polityków jest to zbawienne: pod pozorem uściślania swoich wypowiedzi mogą manipulować dziennikarzem i opinią publiczną. Bywa też wygodne dla samych żurnalistów: akceptacja tekstu przez rozmówcę - choćby wersja ostateczna odbiegała od rzeczywistego przebiegu rozmowy -...

2541

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]