Papież oswojony

Chociaż nadal bardziej identyfikujemy się z Janem Pawłem II, to jednak po majowej pielgrzymce wzrósł w Polsce autorytet moralny, społeczny i religijny Benedykta XVI.
Czyta się kilka minut

Badania religijności Polaków i ich stosunku do nowego papieża wykonał Instytut Badawczy Millward Brown SMG/KRC na zlecenie KAI. Zrealizowano je w dwóch częściach, pierwsza odbyła się miesiąc przed wizytą (21-24 kwietnia), druga dwa tygodnie po wyjeździe Papieża (7-15 czerwca).

- Obsługując pielgrzymkę, chcieliśmy stworzyć nie tylko profesjonalne centra prasowe. Uważaliśmy, że naszym obowiązkiem jest również pokazanie za pomocą wszelkich możliwych instrumentów, w tym socjologicznych, recepcji tego Papieża. Tym bardziej że chcieliśmy odpowiedzieć na pytanie, które nieustannie pojawiało się w mediach: jak Polacy przyjmą następcę Jana Pawła II - mówi Marcin Przeciszewski, redaktor naczelny KAI.

Jak pokazują wyniki sondażu, aż 97 proc. Polaków czuje się związanych z konfesją rzymsko-katolicką, a oceniając swoją wiarę w kategoriach "jakościowych" - 78 proc. uważa się za wierzących, zaś 15 proc. za wierzących głęboko. Porównując wyniki badań z kilkunastu poprzednich lat, warto podkreślić, że ta powszechna deklaracja wiary utrzymuje się na niemal tym samym poziomie. Oceniając rangę papieskiej pielgrzymki, 81 proc. uznało ją za ważne lub bardzo ważne wydarzenie dla kraju -

o 3 proc. więcej, niż wykazały badania przed wizytą. - Rzadko się zdarza, że coś, co przed wydarzeniem uznaje się za ważne, później okazuje się jeszcze ważniejsze. Zazwyczaj oczekiwania są większe niż ocena zdarzenia, a tu zadziałał odwrotny mechanizm - mówi dr Tomasz Żukowski, socjolog z UW. Zmalało jednak o 3 proc. deklarowane uczestnictwo w pielgrzymce: w większości (72 proc.) ograniczyliśmy się do przekazów medialnych.

Z oczywistych powodów - narodowość, wpływ na losy kraju, czas pontyfikatu - wciąż przywiązani jesteśmy do Jana Pa-

wła II, który zdecydowanie częściej oceniany jest przez respondentów jako "ich papież". Po pielgrzymce wzrasta jednak autorytet społeczny i religijny Benedykta XVI. Za przewodnika w wierze uznało go 54 proc., o 5 proc. więcej niż przed wizytą, a za autorytet moralny - 68 proc. (o 6 proc. więcej niż w kwietniu). Dr hab. Krzysztof Koseła, kolejny socjolog z UW, zwraca uwagę, że Polacy dzielą się na dwie grupy: tych, którzy uważają, iż autorytet Papieża wynika z pełnionego urzędu, i tych, którzy sądzą, iż jest budowany na zasługach dla wspólnoty ludzkiej i narodowej. Ci drudzy są osobami mniej wierzącymi.

Nie potwierdziły się obawy, że narodowość Benedykta będzie przeszkodą w przyjęciu go przez Polaków - przed pielgrzymką 25 proc. sprzeciwiało się twierdzeniu, że Papież nie powinien być Niemcem, po pielgrzymce grupa ta wzrosła o kolejne 6 proc. Niemieckość następcy św. Piotra negatywnie oceniło tylko 5 proc. badanych. Na uwagę zasługuje informacja, że największy problem stanowiła ona dla ankietowanych w wieku 15-19 i 40-49 lat. Identyfikację z obecnym pontyfikatem zadeklarowało 63 proc. respondentów.

Podsumowując wyniki ogłoszonych badań, Marcin Przeciszewski i Tomasz Żukowski podkreślali, że im wyższa była religijność danej grupy społecznej, tym większa okazywała się jej tolerancja, otwartość na świat, skłonność do dialogu. To bardzo ważne świadectwo dla tych, którzy wciąż forsują tezę, że źródłem nietolerancji Polaków jest religijność.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 31/2006