„Opium. Mélodies françaises”

"Opium. Mélodies françaises"Philippe Jaroussky, Jérôme Ducros.Virgin Classics
Czyta się kilka minut

To płyta inna od dotychczas nagranych przez Philippe’a Jaroussky’ego. Młody kontratenor wyszedł bowiem poza emploi śpiewaka specjalizującego się w repertuarze dawnym i sięgnął po francuskie mélodies. Słusznie, bo jego skłonność do uwodzenia słuchacza, bezpretensjonalnego wdzięczenia się i rozbrajającej fascynacji własnym głosem znakomicie temu repertuarowi służą.

Dwa tuziny wokalnych drobiazgów, od Césara Francka i Camille’a Saint-Saënsa przez Claude’a Debussy’ego i Gabriela Fauré po Reynalda Hahna, artysta ułożył w nostalgiczną, pełną dyskretnego uroku i onirycznej aury opowieść o uczuciach. Poezja pozbawiona jasnych deklaracji i wyraźnych miłosnych gestów, w której granica między rzeczywistością a snem zaciera się, zaś margines interpretacji licznych niedopowiedzeń i subtelnych insynuacji jest szeroki, w ustach Jaroussky’ego brzmi delikatnie i tajemniczo. Naturalna, ciepła i aksamitna barwa kontratenorowego głosu śpiewaka, jego wrodzona muzykalność podkreślają szczególne piękno wybranych pieśni. I nie ma znaczenia, czy artysta wykonuje utwory powstałe na antypodach patetycznej Grand Opera, impresjonistyczne pejzaże, czy kompozycje wdzięcznie naiwne, z prostą melodią i w łatwym do zapamiętania kształcie, w których lekkość interpretacji sąsiaduje z chłopięcą naiwnością.

Chociaż kolejność pieśni nie jest przypadkowa, da się wyczuć zaplanowaną dramaturgię słowa i muzyki, a wyrazowe napięcia zostają w odpowiednich miejscach rozładowane dźwiękami o lżejszym charakterze, nie trzeba słuchać albumu w całości. Można smakować jego fragmenty, szczególnie że Jaroussky i towarzyszący mu na fortepianie Jérôme Ducros skrzydła rozwinęli w pieśniach środkowych. Polecam zwłaszcza niepokojące "Les heures" Chaussona, namolne i deliryczne "Tournoi-

esment »Songe d’opium«" Saint-Saënsa, zaskakujący harmonicznie "Sonnet" Dukasa, uwodzicielską "Nuit d’Espagne" Masseneta...

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 30/2009