Reklama

O skakaniu na drzewo

O skakaniu na drzewo

27.04.2003
Czyta się kilka minut
Z

Zatelefonowała do mnie pani o miłym głosie z pytaniem co sądzę o muzyce w programach polskich stacji radiowych. Odpowiedziałem, że słabo sądzę. Dzisiaj rżysko, jutro sanfrancisko, albo odwrotnie, już sam nie wiem. Na to pani powiedziała, że dzwoni w imieniu agencji badania opinii publicznej i zanim przedstawi mi długą, szczegółową, ułożoną przez specjalistów listę pytań, chciałaby się dowiedzieć ile mam lat, jakie wykształcenie i tym podobne. Kiedy odpowiedziałem, że starszy ze mnie człowiek z wykształceniem wyższym podziękowała mi ze współczuciem za rozmowę, ponieważ ani wiek, ani wykształcenie nie predestynują mnie do zajęcia miejsca w grupie poddawanej badaniom, a więc tej, której poglądy i opinie mają znaczenie. Poczułem się nieswojo. Poczułem się tknięty bolesnym ciosem w serce, oślepiony nagłym rozbłyskiem okrutnego słońca, nagi i bezbronny w poczuciu tragizmu istnienia, niczym...

4523

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]