Reklama

Ładowanie...

O przegrywaniu

20.11.2007
Czyta się kilka minut
Kiedy byłam dzieckiem, bardzo lubiłam grę w klasy, zwaną "chłopkiem". Rysowało się patykiem na ziemi trzy kwadraty tułowia, długie ramiona przekreślone kreską, kwadrat szyi i duże koło, czyli głowę, zwaną też "niebem". Wędrowało się po tej figurze, skacząc na jednej nodze lub chodząc z zawiązanymi oczami z kamykiem położonym na głowie. Spadnięcie kamyka albo przekroczenie którejkolwiek linii wykluczało z gry.
B

Bardzo się tym emocjonowałam, a moja Mama uważnie to obserwowała. Któregoś dnia zawołała mnie do siebie i powiedziała mniej więcej tak: "Martwisz mnie Ewo, bo nie umiesz przegrywać. Złościsz się, beczysz, oskarżasz koleżanki, że oszukują, obrażasz je i zachowujesz się paskudnie. A przegrywać należy elegancko i z klasą. Przekonasz się o tym w życiu, grając w różne gry, znacznie ważniejsze niż gra w klasy. Bo - zmieniając trochę znane powiedzenie - pokaż mi, jak przegrywasz, a powiem ci, kim jesteś".

Te słowa mojej Mamy przypomniały mi się dokładnie na początku trzeciej dekady października tego roku i odtąd codziennie, i coraz głośniej dźwięczą mi w uszach. Ciekawe, dlaczego?

Trzy słowa

Zło, złość, złośliwość. Niby podobne, ale niepodobne. Niby powiązane, ale osobne.

Zło - to pojęcie....

2605

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Tygodnik espresso
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. Kup Tygodnik espresso i zacznij dzień od spokoju.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]