Reklama

O potrzebie literatury

O potrzebie literatury

16.02.2010
Czyta się kilka minut
Pytania postawione przez Annę Nasiłowską są adresowane nie do zwykłych "zjadaczy chleba", lecz do krytyków / badaczy dzieła literackiego. Tym drugim literatura daje chleb, dla pierwszych jest chlebem. Jej kondycję mogą mierzyć szkiełko i oko badacza oraz czucie i wiara czytelnika. Jako czytelnik zupełnie nie przejmuję się tym, czy "polska literatura (...) sformułowała na nowo swoje estetyczne, społeczne i polityczne powinności". Nie interesuje mnie również, "czy pisarzom udało się przemyśleć najważniejsze problemy przeszłości". Więcej: nie zaprząta mojej uwagi narodowa proweniencja czytanego utworu. Oczywiście, arcymistrz Tomasz Mann nie napisałby pewnie "Doktora Faustusa", gdyby nie był Niemcem, lecz biorąc do ręki "Czarodziejską górę", idę na spotkanie z Mannem, a nie z "literaturą niemiecką". Podobnie gdy wracam do "Traktatu o łuskaniu fasoli", wracam do Myśliwskiego, a nie do "współczesnej literatury polskiej".
N

Nieprzypadkowo skojarzyłem te dwa nazwiska - w moim, czytelniczym przekonaniu, twórczość Wiesława Myśliwskiego jest na miarę literackiego Nobla. Każda jego powieść jest nie tylko "pięknym zjawiskiem językowym", lecz także kolejną, w każdym utworze ponawianą, próbą opisu człowieka ("Nie wszerz się żyje, w głąb" - mówi narrator "Traktatu…"), który się jednak zawsze temu opisowi wymyka. Nieistotny jest dla mnie fakt, że wspomniana powieść jest dziełem z dwudziestolecia, o które pytają inicjatorzy "Tygodnikowej" debaty; ważne jest to, że czuję się czytelnikiem - współautorem tej książki, gdyż ze mną ona rozmawia, moje niepokoje nazywa, dzieli moją bezradność wobec świata. Ale nie pozostawia w zniechęceniu, przekonuje, że nie należy ustawać w zgłębianiu wiedzy o człowieku, o sobie. Jeśli utwór powstały w ostatnim dwudziestoleciu przez formę, myśl, obraz, antytezę podejmuje...

3547

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]