Reklama

Niezłe towarzystwo

Niezłe towarzystwo

05.07.2015
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie, rzekł Nazarejczyk, żeby przebaczać nie siedem, lecz siedemdziesiąt siedem razy. Cóż, jak zwykle Cieśla przeszarżował.
Ż

Życiowa praktyka niezbicie bowiem dowodzi, że inflacja wybaczania prowadzi donikąd. To zwykłe frajerstwo bądź głupota, co zresztą wychodzi na jedno i to samo...
Opisywałem Ci już, drogi Piołunie, kulisy brzemiennego w skutki incydentu na drodze do Damaszku. Jedna urojona wizja, jakaś przeklęta fantasmagoria zmęczonego upałem umysłu – i na zawsze straciliśmy naszego nieodżałowanego Szawła. A tak się dobrze zapowiadał! Nikt jednak w piekielnych szeregach nie załamywał rąk nad rozbitym dzbanem. Przeciwnie – demon zawsze wychodzi z założenia, że przegraną jest tylko ta bitwa, którą sam uznasz za przegraną. Cierpliwie obserwowaliśmy więc dalszy bieg wydarzeń. Szybko też zwęszyłem szansę, jak tu ponownie uderzyć w czuły punkt. Dały się mianowicie zaobserwować pierwsze niesnaski między sługami Nieprzyjaciela. Tak to już bywa z pobożnymi: okiełznać umieją żądze, modlą się i poszczą...

3793

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

a dziś się ostał jeno kościół.

No, nie wiem, czy tylko kościół się ostał. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić, że akurat w dobrych cechach człowiek miałby się zmienić, gdy nie zmienił się w złych :)

krótki epizod powstały w wyniku spotkania kogoś wyjątkowego na jakiś czas "ulepszył" ludzi, ale nic nie trwa wiecznie(?).

Ci "ulepszeni" wierzą, że trwa :)

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]