Reklama

Niebezpieczna bliskość

26.01.2010
Czyta się kilka minut
Zawłaszczanie Boga: nieobce jest i nam takie działanie. Poza Kościołem, oczywiście naszym Kościołem, tym, do którego należymy, nie ma zbawienia. Tylko u nas, tylko my posiadamy wszystkie środki potrzebne do zbawienia. Wszędzie indziej tychże środków jest mniej lub więcej, ale zawsze tylko trochę.
A

A przecież nie o środki chodzi, nie o jakieś tam łaski, rozumiane często jako tzw. pozytywne energie, ale o żywego Boga, który jest zawsze i wszędzie, dla każdego cały, a nie tylko trochę. Stąd, z przywłaszczania sobie prawa do dysponowania Bogiem, biorą się nieporozumienia wśród nas, chrześcijan, jak też między nami i wyznawcami innych religii.

Przykładów takiego konfliktu mamy w Biblii i dziejach Kościoła aż nadto, a wszystkie zmierzają w jednym kierunku. Skoro tych, którzy bezpodstawnie - w naszym mniemaniu oczywiście - roszczą sobie pretensje do posiadania całej prawdy, nie można pokonać w żaden pokojowy sposób, trzeba ich unicestwić siłą. Mieszkańcy Nazaretu, nie mogąc pokonać Jezusa w dyskusji, postanawiają strącić Go w przepaść. Inkwizytorzy katoliccy i sądy kościelne innych wyznań chrześcijańskich postępowały podobnie.

Patrząc na...

3060

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]