Reklama

Ładowanie...

Nie nawracać na siłę

28.03.2016
Czyta się kilka minut
Zanim została zakonnicą, skończyła psychologię, wspinała się w wysokich górach i pracowała u Matki Teresy. Nazywają ją „siostrą od narkomanów”.
Siostra Jolanta Glapka, marzec 2016 r. Fot. Filip Klimaszewski dla „TP”
C

Czasami nie nadążam – mówi, kiedy pierwszy raz słyszy jakieś młodzieżowe słówko. Ale młodzi, z którymi pracuje, twierdzą inaczej: siostra Jolanta musi nadążać, skoro postawiła budynek wysoki na dwa piętra. Mówią do niej „ciocia” albo zwyczajnie „siostra”. Kiedy jakiś projekt potrzebuje reklamy, stawiają ją przed kamerą i to wystarczy. Siostra zawsze powie coś fajnego.

Ale nie zawsze jest fajnie. Szczególnie kiedy przychodzi porażka, bo któryś z podopiecznych znowu wrócił do nałogu. Nazywają ją: „siostra od narkomanów”. Przepracowała z nimi 20 lat.

Nadrabianie

Centrum Pasja Życia powstaje w podwarszawskim Legionowie.
Budynek widać z daleka. Jego budowa zbliża się do końca, ale zostały jeszcze wykończenia. Bardzo drogie – wstawienie okien będzie kosztować ok. 300 tys. zł. To dlatego Fundacja Pasja Życia prowadzona przez s. Jolantę Glapkę...

12585

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]