Reklama

Na skróty

Na skróty

09.05.2004
Czyta się kilka minut
“Współczesny człowiek jest pogodzony ze światem, żyje i daje żyć innym. Wybiera często gorszy, ale swój własny los. Nie powołuje się na zasługi przeszłości, nie rozlicza z niej innych, nie liczy na społeczeństwo, jest tragicznie samotny i to jest jego rys zasadniczy. Bohaterowie naszych czasów nie potrzebują reżysera, żeby ich bronił przed czymkolwiek - systemem czy zaszłościami. Oni potrzebują tylko, abyśmy ich zauważyli, dostrzegli w tłumie i opowiedzieli na ekranie ich niepowtarzalną i jedyną ludzką historię rozgrywającą się: w ich własnym języku; w ich własnym kraju; w ich własnym imieniu - mówi Andrzej Wajda. - I tacy są właśnie bohaterowie filmów, które w ostatnich latach zwróciły moją uwagę: posługacz ze szpitala w filmie Almodóvara »Porozmawiaj z nią«. Stara kobieta pisząca listy na »Dworcu nadziei«, rodzice, którzy zostali sami w »Pokoju syna«, zdumiewająca trójka przyjaciół z filmu »Dróżnik«. Co jest w tych filmach nowe i zdumiewające, to wyraźny rys tragizmu. W ujęciach tematu, w postawie bohaterów. Te filmy nie są, pomimo swego tematu, ani smutne, ani zniechęcające, gdyż ludzie, których w nich spotykamy, dokonują wyboru na własną rękę i nie oskarżają nikogo za swój los, który sami sobie wybrali. Tragedia istnienia jako spojrzenie na nasz los ponad codziennością jest jedyną formą, która budzi nasze prawdziwe zainteresowanie". Ten gorzki tekst, opowiadający też o własnym zagubieniu we współczesności (“mój głos jest cichy i mało zauważalny"), twórca “Panien z Wilka" wygłosił w czasie warszawskiej konferencji “Scenariusz w kinie polskim" (pisaliśmy o niej w “Na skróty" dwa tygodnie temu). “Film europejski w ostatnich 20 latach utracił swój uniwersalny charakter. Nie odwołuje się do marzeń, które mogłaby podzielać cała ludzkość, stał się lokalny, etniczny, mówi o życiu szczególnym, które w niewielkim stopniu może pociągać postronnych - uważa natomiast Krzysztof Zanussi (“Kino", 2004, nr 5). - Nie winię za to filmowców, którzy są częścią społeczeństw odpowiedzialnych za utratę wiary we własny sposób życia. Europa chełpi się nagradzaną »Intymnością« czy »Pianistką«, które są wyrazem rozpaczy, przychodzącej wtedy, kiedy nie pozostało już do obalenia żadne tabu". Gdańskie wydawnictwo Tower Press opublikowało “Tunel", zbiór ostatnich utworów Jacka Kaczmarskiego (towarzyszy mu płyta z jego pieśniami). “Co się we mnie stało z uwikłanymi w historię pieśniami, które Kaczmarski przecież wciąż pisał? - zastanawia się w “Gazecie Wyborczej" Jarosław Mikołajewski. - Żal powiedzieć, ale niewiele. Dawne utwory, które zdążyły już zapaść w pamięć, ożywiały się za każdym razem, kiedy powracały wspomnienia emocjonalnych i etycznych napięć wczesnych lat 80. Te, które poznałem później, nie znajdowały we mnie już żarliwego odbiorcy. Dlaczego? Wina, jak sądzę, leży po stronie i mojej - człowieka, którego prywatność zawsze interesowała bardziej niż zbiorowość - i rzeczywistości... ogromny epicki talent Kaczmarskiego został osierocony przez wymiar nowego czasu. Czas, który nastał pod koniec lat 80. i przetrwał mimo zmian wszelkiej maści do dzisiaj, nie jest czasem na epickie natchnienie. Kaczmarski czuł to chyba coraz bardziej, skoro tak często użyczał swojego pióra twórczości parasatyrycznej czy felietonowej. I - mam wrażenie - lata 90. oraz obecne były dla niego okresem zagubionego eksperymentu, bezradnego poszukiwania harmonii pomiędzy naturalnie poważną, żyzną dla treści istotnych tonacją jego poetyckiego zadania a magmatyczną formą epoki, w której mieszają się porządki i wartości". Na warszawskich Powązkach odbył się pogrzeb Kaczmarskiego; żegnali go m.in. Bogdan Borusewicz i Henryk Wujec, Mszę żałobną odprawił ks. Wacław Oszajca. Pomorską Nagrodę Artystyczną za rok 2003 otrzymali: malarz Hugon Lasecki (całokształt twórczości), Hanzeatycka Orkiestra Kameralna (debiut roku), organizatorzy koncertu Violin Summit (wydarzenie roku), dział teatralny Muzeum Narodowego za organizację wystawy “Ślady czasu. Teatry Stanisława Hebanowskiego" (plastyka), praca zbiorowa “200 lat teatru na Targu Węglowym w Gdańsku" pod red. Jana Ciechowicza (teatr), dziennikarz muzyczny Konrad Mielnik (muzyka) oraz artysta ludowy Józef Chełmowski (kultura regionalna). W kategorii “literatura" nagrodę zdobył Daniel Odija za powieść “Tartak". Urodzony w 1974 r. Odija, dziennikarz słupskiego oddziału TVP, ma na swym koncie także arkusz poetycki “Pomiędzy tobą a mną", zbiór opowiadań “Podróże w miejscu" oraz powieść “Ulica". Sąd Okręgowy w Gdańsku uchylił wyrok Sądu Rejonowego skazujący Dorotę Nieznalską, autorkę pracy “Pasja" (z fotografią męskich genitaliów wkomponowaną w kształt krzyża) na pół roku pozbawienia wolności. Z powodu naruszenia prawa do obrony (m.in. pominięcia zeznań świadków powołanych przez artystkę), proces zostanie powtórzony. W warszawskim Centrum Sztuki Współczesnej oglądać można wystawę “cały świat + praca = cały świat. The whole world + the work = the whole world" młodego brytyjskiego artysty Martina Creeda, nagrodzonego w 2001 roku prestiżową Turner Prize. Minimalistyczne prace Creeda komentuje Dorota Jarecka: “To, co robi, to typowa twórczość konceptualna, niemożliwa bez istnienia całego artystycznego systemu naczyń połączonych - wielkich narodowych galerii, galerii prywatnych, wyróżnień, nagród i artykułów prasowych. Skojarzenie z »Fontanną« Marcela Duchampa, czyli pisuarem na wystawie, i innymi dadaistycznymi obiektami nie jest całkiem pozbawione sensu, ale trzeba pamiętać, że zdolność czytania kodów antysztuki znacznie urosła w ciągu ostatnich stu lat. Cała grupa fachowców, krytyków i muzealników dokładnie wie, o co chodzi, kiedy Creed najpierw zgniata kartkę papieru w kulkę i wystawia to jako pracę nr 88, a potem rozwija papier i wystawia to jako pracę nr 327. Jest to oczywiście podwójnie, poczwórnie złożona aluzja do rozważanego już po wielokroć i przez to mocno pogniecionego problemu, co tak naprawdę jest sztuką i dlaczego". Robert Gliński, twórca m.in. filmów “Niedzielne igraszki" i “Cześć, Tereska", zekranizuje “Wróżby kumaka" Güntera Grassa. Scenariusz napisali Paweł Huelle, Cezary Harasimowicz i Klaus Richter, w rolach głównych wystąpią m.in.: Krystyna Janda, Katrin Sass (“Good bye, Lenin"), Matthias Habich (“Nigdzie w Afryce"), Krzysztof Globisz i Zbigniew Zamachowski. Film “Zmruż oczy" Andrzeja Jakimowskiego otrzymał główną nagrodę na 47. Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w San Francisco. Zakończył się pierwszy Międzynarodowy Festiwal Filmowy “Żydowskie motywy" (patrz “Na skróty" sprzed dwóch tygodni). Nagrodę Złotego Warszawskiego Feniksa oraz Nagrodę Prezydenta Warszawy otrzymał film dokumentalny “Gra w chowanego" autorstwa Orena Rudavsky’ego i Menachema Dauma, opowiadający historię Żyda, który ocalał z zagłady getta w Działoszycach, ukrywany przez polską rodzinę. Nagrodę dla najlepszego filmu polskiego - dokument “Ostatni świadek" Michała Nekanda-Trepki. Andrzej Saramonowicz, autor m.in. sztuk teatralnych “Testosteron" i “2 maja" oraz komedii filmowych “Pół serio" i “Ciało", napisał scenariusz filmu o bitwie pod Monte Cassino. Zamierza go wyreżyserować (podobnie jak swe wcześniejsze filmy) razem z Tomaszem Koneckim. W dniach 11-14 maja w warszawskim kinie “Rejs" odbędzie się Przegląd Filmów Rumuńskich, prezentujący współczesne obrazy: “Egzamin" (reż. Titus Munteanu), “Maria" (reż. Peter Calin Netzer), “Niki i Flo" (reż. Lucian Pintile) i “Furia" (reż. Radu Munteau). W krakowskiej Galerii Camelot trwa wystawa fotografii “Morze Czarne" Andrzeja Kramarza, stałego współpracownika “TP", uhonorowanego w zeszłym roku w konkursie fotoreporterskim “Newsweeka". Rozpoczęły się Berlińskie Spotkania Teatralne - przegląd dziesięciu najlepszych przedstawień niemieckich minionego sezonu, prezentujący m.in. sztuki Elfriede Jelinek, Fritza Katera i Heinera Müllera oraz nowy spektakl Christopha Marthalera - według “Śmierci Dantona" Büchnera. Pasażerowie londyńskiego metra będą mogli czytać wiersze Czesława Miłosza (“Ale książki") i Wisławy Szymborskiej (“Małpy Breugla"), eksponowane z okazji rozszerzenia Unii Europejskiej na plakatach rozwieszonych na stacji Westminster oraz w wagonikach podziemnej kolejki. Eugeniusz Smolar złożył rezygnację ze stanowiska dyrektora programowego Polskiego Radia. Jego obowiązki przejmie dotychczasowy zastępca, Jan Owsiński. 3 maja program telewizji MTV Polska został w całości poświęcony rodzimej muzyce i artystom. Teledyski zapowiadał i komentował... Andrzej Lepper. “Od lat oglądam MTV - powiedział - to jest naprawdę dobry program".
(

(af)

4

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]