Reklama

Ładowanie...

Na skróty

04.01.2004
Czyta się kilka minut
“Co jest w jego najnowszym pisaniu najmocniejsze? Cała linia autokompromitacji - komentuje późną twórczość Czesława Miłosza Stefan Chwin w “Kartkach z dziennika". - Napięcie między storge (czułością dla ludzkiego gatunku) a wyznawaniem kompletnej nieczułości dla ludzi przez kogoś, kto czuje się obcy i osobny. To było i w jego wierszach wcześniejszych, ale teraz on się już nie krępuje. Jemu jest wszystko jedno, co tam sobie o nim pomyślimy. I ma rację. Bo nikt mu już nic nie może zrobić". W nowym cyklu (planowanej książce?), publikowanym na łamach “Rzeczpospolitej", autor “Esther" przedstawia szereg portretów drapieżnych, nie stroniących od zdecydowanych, a nawet niepokojących ocen, pisze m.in. o Herlingu-Grudzińskim, Szczypiorskim, Błońskim. Natomiast w “Zeszytach Literackich" (nr 84) znajdziemy nowy wiersz Miłosza “Księżniczka" oraz esej Ewy Bieńkowskiej “Ostatnie wiadomości z Ulro": “Nie na darmo Miłosz powiada, że od młodości miał obsesję niemoty; wojna, emigracja jeszcze ją wzmocniły. Pisać poematy pod okupacją? Pisać dla cudzoziemców? A jednak pisał, mimo absurdalności tego gestu. Jak mówi, rządziła nim konieczność i instynkt samoobrony. Jak stworzyć wokół siebie kokon, który nie musi odcinać od rzeczywistości, lecz stanowi intymne schronienie duszy? Jeszcze bardziej niż metaforą kokona należy się posłużyć obrazem kręgu zakreślonego wokół siebie. Ustanawia on to, co własne, sferę refleksji i medytacji - w jej środku układają się wiersze. Zaczyna się praca czarodziejska, melodyjny szept, spotkanie przeżycia i słowa, możliwe dzięki rozkołysanemu rytmowi. Miłosz porównuje je do zaśpiewu litanii, która utrwaliła się w pamięci od czasu nabożeństw maryjnych w dzieciństwie". Zmarła Teresa Stanisławska-Adamczewska, wieloletnia redaktor naczelna popularnej popołudniówki “Echo Krakowa", przyjaciółka Piwnicy pod Baranami, zawsze życzliwa naszemu pismu, także wtedy, gdy nie było to dobrze widziane przez władze PRL. Anna Marszałek, dziennikarka “Rzeczpospolitej", autorka artykułów o aferze starachowickiej, została Dziennikarzem Roku 2003 w konkursie Grand Press miesięcznika “Press". Wśród nominowanych w kategorii “najlepszy materiał publicystyczny" znaleźli się Krzysztof Burnetko i Jarosław Makowski za rozmowę z Markiem Edelmanem (“Nie litować się nad Niemcami", “TP" nr 33). Lech Wałęsa zapowiedział, że pisze nową książkę, w której ujawni nieznane dotąd fakty ze swego życia, m.in. próby zamachów na jego życie. Laureatami IX Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego im. Jacka Bierezina zostali Piotr Kuśmirek za tom “biblioteka napięć" i Bartosz Konstrat za zbiór wierszy “thanatos jeans". Nagrodę im. Ludwika Frydego dla Młodego Krytyka za rok 2003, przyznawaną przez Sekcję Polską Międzynarodowego Stowarzyszenia Krytyków Literackich, otrzymał Jacek Gutorow za książkę “Niepodległość głosu. Szkice o polskiej poezji po 1968 roku", która ukazała się nakładem Znaku. Paweł T. Felis został zwycięzcą VIII Konkursu im. Krzysztofa Mętraka na najlepszy esej krytyczny o tematyce filmowej. Grand Prix 18. Biennale Plakatu Polskiego otrzymał Tomasz Bogusławski z Gdańska za plakat “Mąż i żona", stworzony przez artystę do... fikcyjnej inscenizacji sztuki Fredry w nieistniejącym gdańskim teatrze “Rekwizytornia". W Muzeum Narodowym w Warszawie otwarto monograficzną wystawę prac Eugeniusza Zaka (1884-1926), polskiego malarza żydowskiego pochodzenia zmarłego w Paryżu, współzałożyciela grupy artystycznej “Rytm". Prezentowane prace pochodzą z Paryża, Waszyngtonu i Izraela. “Esejów zebranych w tomie »Rosyjscy myśliciele« nie da się zredukować do pochwały jakiejkolwiek ideologii politycznej, nawet tak eleganckiej jak liberalizm. Nie wydaje się, aby Berlin wierzył, iż przeraźliwie chaotyczne i z reguły skażone zbrodniami życie społeczne można uporządkować i uszlachetnić. Myśl rosyjskich prozaików XIX wieku była skierowana przeciw tego rodzaju ułudzie i piętnowała wszelkie niewczesne projekty zbawienia. Chyba właśnie bojowe usposobienie pisarzy nadało kierunek rozmyślaniom Berlina - pisze Ryszard Przybylski o zbiorze Isaiaha Berlina, wydanym niedawno przez wydawnictwo Prószyński i S-ka. - Jego eseje wiele też zawdzięczają pamięci o ich upadkach. (...) Turgieniew próbował lawirować między zwalczającymi się grupami fanatyków ogarniętych gorączką ideologiczną. Bezustannie zaszczuwany przez czytelników, którym fundamentalizm ideologiczny, jak to w Rosji, odebrał rozum, nie odstąpił jednak nawet na krok od podstawowej zasady artystycznej prozaików rosyjskich. »Całe życie - czytamy u Berlina - pragnął kroczyć ramię w ramię z siłami postępu, po stronie wolności i protestu. Jak się jednak okazało, nie umiał zaakceptować okazywanej przez ludzi lewicy pogardy dla sztuki, cywilizowanych manier i wszystkiego, co cenił w europejskiej kulturze. Nie cierpiał ich dogmatyzmu, arogancji, niszczycielskich skłonności i przerażającej nieznajomości życia«. (...) Wobec zajadłych ideologów - zarówno tych, którzy wychwalali zbrodniczy system społeczny, jak i tych, którzy wrzeszczeli o wyzwoleniu mas i godności jednostki - wielka proza rosyjska była bezlitosna". W krakowskiej Galerii Zderzak trwa wystawa gwaszy Jana Młodożeńca inspirowanych “Ubu Królem" Alfreda Jarry. W Teatrze Narodowym Ondrej Spišák wyreżyserował dramat Tadeusza Słobodzianka “Merlin", opartą na legendach arturiańskich sztukę o ludzkim złu, które niweczy próby stworzenia doskonałego państwa. “Sytuacja w polskiej muzyce jest nienaturalna, zupełnie inna niż w sztukach plastycznych, teatrze, filmie czy w literaturze. W tych dziedzinach pokoleniowa zmiana warty odbyła się już dawno. Tymczasem w muzyce trwa wciąż stan ustalony po odejściu Witolda Lutosławskiego: jest trzech mistrzów - Penderecki, Górecki i Kilar, a potem czarna dziura - pisze w “Plusie Minusie" Grzegorz Filip. - Mówię oczywiście o powszechnej świadomości. Inna jest hierarchia zbudowana w środowiskach miłośników muzyki współczesnej. Tu po Lutosławskim królują: Witold Szalonek (1927-2001), Paweł Szymański (1954), Tadeusz Wielecki (1954), Hanna Kulenty (1961), Paweł Mykietyn (1971), a także Zbigniew Bargielski (1937), Eugeniusz Knapik (1951) czy Jerzy Kornowicz (1959). Tyle się w nowej (nie tylko młodej) polskiej muzyce dzieje! Jest twórcza, wielonurtowa, intrygująca. Buduje ją kilka pokoleń kompozytorów, do których dołączają właśnie roczniki osiemdziesiąte. Nie ulega trywializacji medialnej. Nie poddaje się zbytnio minimalizmowi i repetytywnym uproszczeniom. Twórczo nawiązuje do tradycji. Nie hołduje postmodernistycznej modzie, lecz w świeży sposób ją wykorzystuje. Nie widać tu kryzysu, który objął literaturę, teatr i sztuki wizualne, płacące za mariaż z kulturą popularną. To muzyka powinna więc być górą, a kulturalny odbiorca winien mieć tego świadomość. Tymczasem nic". Zerowa stawka podatku VAT na książki i druk zostanie utrzymana do końca kwietnia 2004 roku. Rozpoczął działalność kanał telewizyjny Kino Polska, prezentujący wyłącznie rodzimą kinematografię, dostępny w sieciach kablowych i na platformie Cyfra+. Grand Prix VI Ogólnopolskiego Festiwalu Reklamy Złote Orły otrzymali: agencja Ad Fabrika FCB za reklamy “Wiśnia" i “Malina" przygotowane dla Herbapolu (reklama drukowana) oraz PZL za film “Po japońsku", reklamujący piwo Redd’s. Ministerstwo Spraw Zagranicznych stworzyło portal internetowy “Panorama Polski", dostępny po angielsku (www.poland.gov.pl), niemiecku (www.polen.gov.pl), hiszpańsku (www.polonia.gov.pl) i francusku (www.pologne.gov.pl), mający promować nasz kraj w świecie. Zakończył się remont budynku weneckiej La Fenice, strawionego przez pożar w 1996 roku. W czasie pierwszego koncertu gmach istniejącej od 1792 r. słynnej opery rozbrzmiał muzyką Beethovena, Strawińskiego, Wagnera i Antonio Caldary. W ramach cyklu “Era jazzu" w Sali Kongresowej w Warszawie wystąpił znany gitarzysta jazzowy Al Di Meola. Studio Filmowe “Anime Media" z Bielska Białej, powołane przez biskupa Tadeusza Rakoczego dla celów ewangelizacji audiowizualnej, wyprodukuje film animowany oparty na... “Tryptyku Rzymskim" Jana Pawła II.
(

(af)

4

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]