Reklama

Ładowanie...

Na skraju lasu

15.11.2021
Czyta się kilka minut
Trudno bać się kogoś, kto za dnia kryje się w chaszczach i tylko czasem puka nocą z prośbą o jedzenie. Przynajmniej tak było do tej pory.
Patrole policyjne w okolicach Hajnówki, 11 listopada 2021 r. WOJTEK RADWAŃSKI / AFP/ EAST NEWS
W

Wiesz, co z ludźmi robi dźwięk policyjnej syreny? – pyta Renata, zerkając w okno, jakby chciała się upewnić, czy za chwilę także pod jej domem nie zacznie migać niebieskie światło. – W mieście w kółko coś jeździ na sygnale, prawda? Tutaj do niedawna od razu dzwoniło się po krewnych, sprawdzić, czy wszystko gra, ale teraz co chwila coś gna, jak nie na syrenach, to z włączonymi kogutami. I tak dobrze, że nie mieszkamy przy głównej drodze.

Z okien domu Renaty widać tory. Nieco dalej majaczy nowoczesny dworzec. Do niedawna było bezpośrednie połączenie z Warszawą, które zdaniem mieszkańców przywróciło ich stacji należytą pozycję. Przez lata Czeremcha była przecież jednym z ważniejszych węzłów kolejowych na Podlasiu. Trzy kilometry stąd, za przejściem w Połowcach, jest już Białoruś.

– Pociąg do Warszawy zdjęli z rozkładu. Ponoć to sezonowe, ale i tak ludzie podejrzewają, że...

15963

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]