Reklama

Ładowanie...

Mocne słowa Miłości

18.07.2016
Czyta się kilka minut
Biada tobie, Betsaido… [Biada tobie] Kafarnaum” – napominał nas Jezus słowami liturgii w minionym tygodniu (zob. Mt 1, 20-24).
Bp Grzegorz Ryś / Fot. Grażyna Makara
W

Właśnie tak: nas napominał! Ludzi, którzy na co dzień są świadkami Jego wielkich cudów; ludzi, wśród których mieszka. Kafarnaum do dziś bywa nazywane „miastem Jezusa”. Chociaż pochodził On z Nazaretu, to jednak, jeśli w ogóle gdziekolwiek miał „dom” w swoim publicznym życiu, to właśnie w Kafarnaum, w domu Szymona i Andrzeja. To z Kafarnaum i z Betsaidy wywodzili się Jezusowi uczniowie: Szymon, Andrzej, Jan i Jakub, Mateusz i Filip.

Znaki z Betsaidy i z Kafarnaum dokonują się dziś nieustannie w Kościele: św. Łukasz odnotowuje, że to właśnie w okolicach Betsaidy Jezus nakarmił cudownie rozmnożonym chlebem 5 tysięcy mężczyzn (Łk 9, 10nn) – jak czyni z nami w każdej Eucharystii. To pod Betsaidą Jezus dwukrotnie nałożył swoje ręce – jak czyni to nieskończoną liczbę razy w Kościele – na głowę niewidomego i przywrócił mu wzrok (Mk 8, 22nn). To w Kafarnaum odpuścił grzechy...

3583

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]