Reklama

Męska matrioszka. Recenzja filmu „Men”

30.05.2022
Czyta się kilka minut
„Men” balansuje między halucynacją a psychoanalitycznym seansem. Słowo „thriller” trzeba zapisać właśnie tak – w cudzysłowie.
Jessie Buckley jako Harper Marlowe w filmie „Men” MATERIAŁY PRASOWE M2FILMS
B

Brytyjski reżyser Alex Garland, twórca filmów „Ex Machina” i „Anihilacja” czy serialu „Devs”, na gruncie science fiction doczekał się rzadkiego miana intelektualisty. Całkiem zasłużenie, bo jego kino to filozofujące eseje ubrane w kunsztownie skrojony futurystyczny kostium. Krąży wokół sztucznej inteligencji i rozwoju jej samoświadomości, spekuluje na temat autodestrukcji ­człowieka w wymiarze globalnym, dyskutuje o granicach ludzkiej omnipotencji, krytykuje „kapitalizm nadzoru”. A przy tym dostarcza nam pasjonujących historii o ludziach, ich lękach i traumach.

W najnowszym filmie „Men” polem dyskursu i generatorem emocji okazuje się mocno przekręcone kino grozy, płynnie przechodzące w cielesny horror. I skoro tytuł odsyła raczej do męskości niż człowieczeństwa w ogóle, łatwo zredukować tę historię do poziomu wojny płci. Ale równie dobrze można by nazwać „Empuzjon”...

6357

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]