Reklama

Martwa natura z człowiekiem

03.11.2009
Czyta się kilka minut
Ostrzej niż w poprzednich przedstawieniach sformułowana zostaje w "Werterze" węzłowa sytuacja teatru Borczucha, w której centrum tkwi człowiek, Boża sierota, wypluta w obcy, martwy świat.
"

"Werter" Michała Borczucha to teatr w procesie formowania. Na przecięciu dwóch stylistycznie odmiennych części przedstawienia wyłania się nowa teatralna jakość.

W pierwszej odsłonie poruszamy się po terenie z grubsza znanym z poprzednich spektakli Borczucha. Werter Krzysztofa Zarzeckiego - podobnie jak przed paroma laty jego Leonce ("Leonce i Lene" w reż. Borczucha) - w inwokacji skierowanej do widzów ustawia się poza nawiasem sytego społeczeństwa, dzielącego życie pomiędzy pracę, wypoczynek i rodzinę. Poza outsidera jest tyleż szczera, co pretensjonalna i sztuczna: Werter nie umie znaleźć dla niej przekonującej formy. Próba romantycznej figury cierpiącego młodzieńca w rozchełstanej koszuli, podobnie jak dyskusja przy wódce - kończą się śmiesznie i głupio. Dylemat bohaterów Borczucha raz jeszcze rozgrywa się pomiędzy tym, co prawdziwie przeczute i pomyślane,...

5782

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]