Reklama

Liga Mistrzów Ancelottiego: Słuchajcie, a zwyciężycie

29.05.2022
Czyta się kilka minut
Przed rokiem był u progu emerytury, a dziś Carlo Ancelotti stał się najbardziej utytułowanym trenerem w dziejach europejskiej piłki. Błazen ograł kapłanów. Dziwny błazen – taki, który z nikogo nie szydzi.
Trener Realu Carlo Ancelotti świętuje zwycięstwo w finale Ligi Mistrzów z Luką Modriciem, Viniciusem Juniorem i Ederem Militao. Paryż, 28 maja 2022 r. / FOT. Jose Breton / Pics Action / NurPhoto via Getty Images
O

Obawiam się, że Pier Paolo Pasolini i tym razem nie byłby zachwycony. To znaczy piłkę nożną uwielbiał przez całe życie, grał w nią i o niej pisał, a i obecnego trenera Realu widział na boisku, ba: wystąpił nawet przeciwko niemu, ale to zupełnie inna historia.

Włóczykij

Ale zaraz, chwileczkę, czy na pewno inna? Czy na pewno jedynym łącznikiem między majowym wieczorem na stadionie w podparyskim Saint Denis, a marcowym porankiem w parku otaczającym parmeńską Cytadelę, jest osoba Carlo Ancelottiego - piętnastoletniego wówczas juniora, a dziś szkoleniowca zapewne najsłynniejszego, a z pewnością najbardziej utytułowanego klubu świata? Owszem, 16 marca 1975 r. na kiepskiej skądinąd nawierzchni, gdzie trawa rosła w pojedynczych kępach, a na gołej ziemi leżało jeszcze sporo liści, biegało również całkiem sporo gwiazd - były to jednak gwiazdy kina, nie futbolu. I...

23309

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]