Reklama

Ładowanie...

Lepiej późno niż wcale

22.11.2011
Czyta się kilka minut
Europa rozwijała się i rozwija nadal w rytmie kryzysów.
K

Kolejne powojenne kryzysy zawsze dodawały jej wigoru, zawsze też wychodziła z nich wzmocniona. Tak będzie i tym razem: pokryzysowa Europa stanie się zupełnie innym organizmem politycznym i gospodarczym niż ten, który projektowano, wcale przecież nie tak dawno, w traktatach europejskich. Nikt nie wie dokładnie, jak i kiedy skończy się kryzys, ale jeśli zjednoczona Europa ma go przetrwać, to kierunek zmian został wyraźnie wytyczony. Jest to kierunek na głębszą integrację polityki gospodarczej. Bo wspólna waluta, po 12 latach funkcjonowania, sprawiła, że ryzyko systemowe generowane przez jednego choćby członka strefy euro zagraża wszystkim pozostałym, a koszty przerzucane są na podatnika we wszystkich 27 krajach Unii.

Ta głębsza integracja nazywana jest już nieco ironiczne "konsensem berlińskim". Co składa się na zestaw zaleceń w nim zawartych? Po pierwsze -...

4889

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]