Reklama

Ładowanie...

Kamień jako środek wyzwolenia

19.08.2008
Czyta się kilka minut
[Jezus] podniósł się i rzekł do nich: "kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci na nią kamień". I powtórnie nachyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, wszyscy jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych... J 8, 7-9
N

Nie wiadomo, czy starsi wyszli najpierw, bo byli mądrzejsi, czy też dlatego, że poczuli lęk, iż Jezus może przedstawić na piasku katalog ich grzechów. Czy można jednak wyobrazić sobie Chrystusa, który wówczas powiedziałby do zgromadzonych: "Są pewne sytuacje, w których nie ma prostych ani łatwych rozwiązań. Najłatwiej jest machnąć ręką i udawać, że nic się nie stało. Byłaby to jednak zwykła ucieczka przed odpowiedzialnością. Nam potrzeba dziś przede wszystkim rewolucji moralnej, a nie łatwego relatywizmu. Prawo Mojżeszowe wypowiada się w takich sytuacjach jednoznacznie. Stanowi ono drogowskaz dla wszystkich uczciwych osób, którym droga jest tradycja naszego narodu oraz odpowiedzialność za wspólne jutro. Prawda, choćby najtrudniejsza i najbardziej gorzka - zobowiązuje. Tylko prawda nas wyzwoli. Niech pierwsze kamienie rzucą ci, którzy najbardziej miłują prawdę"?

...
1989

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]