Reklama

Jednak absurd

Jednak absurd

25.09.2005
Czyta się kilka minut
Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej wyeliminowało Andrzeja Przewoźnika z grona kandydatów na prezesa IPN. Wcześniej z krakowskiego oddziału Instytutu wypłynęła notka kaprala Pawła Kosiby, która stała się początkiem oskarżeń Przewoźnika o współpracę z SB, choć dziś kolegium twierdzi, że o wyeliminowaniu Przewoźnika zdecydowały inne przesłanki.
T

Trudno oceniać decyzję kolegium, gdy nie wiemy, co o niej zdecydowało. Rodzi ona jednak szereg pytań. Powoływanie się na ustawę niewiele tłumaczy, bo sprawy nie rozstrzygnął ten czy inny jej zapis, lecz głosowanie i dwóch członków kolegium mogło zagłosować inaczej. Możliwe więc, że główną przesłanką była niechęć do poważnego kandydata spoza Instytutu. Dodajmy, że na stanowisko prezesa kandyduje także szef oddziału IPN w Krakowie, co czyni sytuację dość dwuznaczną.

Jeden z członków kolegium, Andrzej Friszke, powiedział “Gazecie Wyborczej", że Przewoźnik odpadł z powodu “dokumentów niezwykle lakonicznych". Friszke jest ponadto przekonany, że sąd lustracyjny nie będzie miał wątpliwości: Przewoźnik nie współpracował z SB. Być może podobnego zdania są i ci, którzy głosowali za dyskwalifikacją Przewoźnika. Bo tak się składa, że wyeliminowano go na kilka dni przed...

1204

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]