Reklama

Jeden winny, reszta nieświęci

Jeden winny, reszta nieświęci

06.07.2003
Czyta się kilka minut
Al Capone poszedł do więzienia za niepłacenie podatków, a nie za popełnione przestępstwa. W ten sposób amerykański wymiar sprawiedliwości znalazł furtkę, pozwalającą ukarać gangstera. Sejmowa komisja śledcza badająca aferę Rywina podąży tym tropem.
N

Nikt nie zostanie oskarżony o wysłanie Lwa Rywina do Adama Michnika z łapówkarską propozycją, ale różnym osobom zostaną postawione zarzuty uchybień proceduralnych w pracy nad ustawą o radiofonii i telewizji, niektórzy zostaną oskarżeni o składanie kłamliwych zeznań. Ci, którzy kłamali przed komisją i mataczyli przy ustawie, mają być ukarani. Niekoniecznie więzieniem, jak Al Capone. Utrata stanowiska, publicznego zaufania, polityczny niebyt też może być dotkliwą sankcją. Niewykluczone, że wśród nich będzie inspirator korupcyjnej propozycji. Przewodniczący komisji, Tomasz Nałęcz jest przekonany, że nazwiska winnych zostaną wymienione w końcowym sprawozdaniu, które, według ostrożnych szacunków członków komisji, kompletnie zdezawuuje akt oskarżenia autorstwa prokuratury. Bo ta znalazła tylko jednego winnego: Rywina.

Komisja wzywa jeszcze nowych świadków i zastanawia się nad...

9953

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]